cześć sie pozbierala
ale niektore mlode listki sa wciaz zwiędnięte
zalazki owozow na agresie tez na takie wyglądają
morelka ma brązowe kwiaty
nawet tawułki maja zwiędnięte przyrosty...nie wiem co z tego dalej bedzie
jeszcze 2 takie noce w tym tyg
magnolia gwiazdzista nie byla okryta, jeden kwiat brązowy inne tak byle jak wygladaja
do gienie nie zajrzałam
U mnie magnolia też z rdzawymi kwiatami po dzisiejszej nocy. Przynajmniej mniej mi będzie szkoda jak nic z niej nie będzie po przesadzeniu,kupię sobie kwitnącą w innym terminie.
Magnolia najwieksza podmrożona , kwiaty które kwitły juz na straty a te w pąkach bez łusek tez podmrożone. Montan po tej zimie juz nie mam , no może jedna się pozbiera.Ty mieszkasz w lepszym miejscu myślę ze nic mu nie grozi.
Z zaciekawieniem i nadzieją obserwujemy dary od Ogrodowiskowych Dziewczyn, kaliny Janeczki mają się dobrze, ale czy przeprowadzkę przeżyje magnolia od Wieloszki (tak kusi tym kwiatem)?
Przymroziło dziś w nocy i już magnolia Iolanthe nie pokaże na co ją stać , na szczęście wśród innych roślim nie ma dużych strat ale to jeszcze nie koniec przymrozków. Wiedząc że będzie zimno wczoraj cyknęłam kilka fotek magnolii:
Dzięki Marzena! Wiem, że rewolucje to Twoje drugie imię
Z nabycia klonów mam wielką radochę
Na dwóch brzozach malutkie listeczki już są, trzecia się ociąga.
Magnolia Woodsman kwitnie późno i kilka pączków ma, ale czy nie wykończą ich przymrozki? Łudzę się, że zakwitnie.
Wytchnienia Ci życzę na te Święta!