Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Tojeść kropkowana - Lysimachia punctata 18:31, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Bodziszek nie daje się jej panoszyć, a nawet ją zdominował.
Nasz mały raj na ziemi :) 18:30, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Podobny układ ogrodu.

DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 18:24, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Szukajcie szkółek z okolic, często dowożą towar na miejsce.
Tojeść kropkowana - Lysimachia punctata 18:15, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Moja tojeść kropkowana rośnie w ogrodzie Babci Jasi nad strumieniem. Jest tam jednak sucho. Mimo to, że w cieniu i sucho - radzi sobie dobrze. Zapuszcza rozłogi do strumienia i stamtąd pije wodę. Rośnie w duecie z bodziszkiem korzeniastym.



Lek na całe zło czyli mój ogród 18:08, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Pewnie się zorientowałaś, że się spotykamy często, albo w naszych ogrodach, albo pokazowych.
No i jedziemy do Anglii w lipcu
Lek na całe zło czyli mój ogród 18:02, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Witaj Aldonko w naszym gronie życzliwych ogrodników
Bardzo mnie cieszy Twój zapał i w końcu determinacja, bo wiem co to znaczy pracować w ogrodzie.

Ale ogród to najlepsza alternatywna terapia, dzięki pracy na świeżym powietrzu jesteśmy zdrowsi i młodsi.

Podziwiam, że się za to zabrałaś w trudnych warunkach glebowych. Chylę czoła przed Twoim tatą, że wspomaga w ciężkich pracach. Mój tata był inwalidą, ale też mnie wspomagał choćby dobrym słowem i zadowoleniem ,że mam coś co mnie cieszy - czyli ogród, choć nie wierzył tak do końca, że kiedyś będę mogła się z tego utrzymać. Tym bardziej pokazałam mu, że pasja może też być zawodem.

Mam propozycję o napisanie artykułów o ogrodach w Szkocji. Byłam w wielu rejonach, nawet w Kornwalii, ale w Szkocji wyjazd mnie ominął.



Pisz i wklejaj swoje zmagania i ogródek. Jestem bardzo ciekawa
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 17:53, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Bogda napisał(a)


Też bym chciała kiedyś mieć taki cudny ogród


Bogda, tak naprawdę to Ci współczuję, że masz wielki teren, który wymaga zarówno mnóstwo pracy, roślin i związanych z tym kosztów. Ciężko Ci bez pomocy samej to urządzić na wielką skalę, tak jakbyś chciała. A może podziel swój ogród, i urządź tylko część najbliżej domu, a resztę tylko koś.

Jednocześnie Ci zazdroszczę także, bo swoją drogą moje marzenie taki wielki ogród, jaki masz Ty
Już bym wiedziała co z nim zrobić


to mi szybko powiedz co zrobić żeby piękny był


Bogda, pamiętaj ogród to piękna rzecz ale i wieczna praca. Sam się nie zrobi, ja wiem co trzeba zrobić.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 17:52, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
boguslaw_r_kucharski napisał(a)

Kiedy schodzę po schodach z tarasu, mijam staw. W tym roku mam tam 7 ryb.
Otóż ich historia była taka. Miałam program z Cezarym Żakiem. Miało być o problemach ze stawem, kupiłam więc ryby, aby wręczyć Panu Cezaremu. jednak było o trawnikach, bo akurat były jakieś ważne mecze, już nie pamiętam. Legia grała ważny mecz. Pan Cezary przyjął w prezencie tylko jedną "złotą rybkę", reszta niechcący powędrowała do mojego stawu, gdzie ryb miało nie być.
Nieźle się spisały, ciekawe jak przezimują, ale mają niezłą kryjówkę, a i głębokość wody jest powyżej metra, więc zimą powinno im być dobrze.



Ta rybka jest u pana Cezarego. Uwielbiam go z serialu "Ranczo" i nie tylko. To był najprzyjemniejszy mój występ w Rytmie Miasta.



A tak sobie leżały w foliowym akwarium na planie, teraz pływają u mnie. To jedyne ryby, które występowały w telewizji w historii ogrodnictwa miejscowego.





Bogusiu, jaki Ty sprytny jesteś, skopiowałeś z innego wątku
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 17:43, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ewo na drugim i trzecim jest opis jakie rośliny.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 16:05, 09 gru 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry


gardenarium napisał(a)
Odnośnie mieszanego żywopłotu










Danusiu,
mnie bardzo zajmuje bioróżnorodność, napisz proszę, jeśli możesz, jakie są na tych malunkach krzewy (może być na moim wątku) - chciałabym zrobić rewolucję za ulami na wiosnę. A ten fragment jest z wątku Agnieszki "Wszędzie pięknie a u siebie..." (dla wyjaśnienia dodam).
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 14:06, 09 gru 2011


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
gardenarium napisał(a)

Też bym chciała kiedyś mieć taki cudny ogród


Bogda, tak naprawdę to Ci współczuję, że masz wielki teren, który wymaga zarówno mnóstwo pracy, roślin i związanych z tym kosztów. Ciężko Ci bez pomocy samej to urządzić na wielką skalę, tak jakbyś chciała. A może podziel swój ogród, i urządź tylko część najbliżej domu, a resztę tylko koś.

Jednocześnie Ci zazdroszczę także, bo swoją drogą moje marzenie taki wielki ogród, jaki masz Ty
Już bym wiedziała co z nim zrobić


to mi szybko powiedz co zrobić żeby piękny był
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:56, 09 gru 2011


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
gardenarium napisał(a)
Kiedy schodzę po schodach z tarasu, mijam staw. W tym roku mam tam 7 ryb.
Otóż ich historia była taka. Miałam program z Cezarym Żakiem. Miało być o problemach ze stawem, kupiłam więc ryby, aby wręczyć Panu Cezaremu. jednak było o trawnikach, bo akurat były jakieś ważne mecze, już nie pamiętam. Legia grała ważny mecz. Pan Cezary przyjął w prezencie tylko jedną "złotą rybkę", reszta niechcący powędrowała do mojego stawu, gdzie ryb miało nie być.
Nieźle się spisały, ciekawe jak przezimują, ale mają niezłą kryjówkę, a i głębokość wody jest powyżej metra, więc zimą powinno im być dobrze.



Ta rybka jest u pana Cezarego. Uwielbiam go z serialu "Ranczo" i nie tylko. To był najprzyjemniejszy mój występ w Rytmie Miasta.



A tak sobie leżały w foliowym akwarium na planie, teraz pływają u mnie. To jedyne ryby, które występowały w telewizji w historii ogrodnictwa miejscowego.



Paeonia - Piwonia 13:44, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Fajne ma płatki, takie pierzaste.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:42, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Bogda napisał(a)
Też bym chciała kiedyś mieć taki cudny ogród


Bogda, tak naprawdę to Ci współczuję, że masz wielki teren, który wymaga zarówno mnóstwo pracy, roślin i związanych z tym kosztów. Ciężko Ci bez pomocy samej to urządzić na wielką skalę, tak jakbyś chciała. A może podziel swój ogród, i urządź tylko część najbliżej domu, a resztę tylko koś.

Jednocześnie Ci zazdroszczę także, bo swoją drogą moje marzenie taki wielki ogród, jaki masz Ty
Już bym wiedziała co z nim zrobić
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:39, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
badara napisał(a)
Danusiu ,metamorfoza rewelacja ,ja to już chyba zostanę na etapie tej pierwszej fotki,nie jestem taka kreatywna,lubię patrzeć na zdjęcia twojego ogrodu


Łucjo, zapewniam, że masz ten etap bardziej zaawansowany.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:38, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
abiko napisał(a)
Danusiu a ja z innej beczki, masz dużo donic, ile czasu tak średnio zajmuje ci ich podlewanie


Najbardziej ze wszystkich prac w ogrodzie lubię lanie wody i tych godzin nie liczę. Miałabym system nawadniający, Wicio by mi zrobił, ale nie nadąża z tym moim przestawianiem, więc stwierdziłam, że nie ma sensu. Mam w różnych miejscach studzienki czerpalne, podłączam krótkiego węża i podlewam specjalną lancą. To najszybszy sposób. Natomiast bardzo lubię tradycyjny sposób podlewania - konewką. Mam dwie konewki i sobie czasem noszę i podlewam

Lubię. Jak leję z węża to od razu robię zmywanie wszystkich nawierzchni - tarasu i chodników. Wtedy robi się takie wspaniałe powietrze. Nie wszystkie podlewam codziennie, hortensje na pewno.

Zajmuje mi to gdzieś godzinkę. Czasem leję kilka godzin
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:31, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Kochani mój ogród to już teraz robi się sam, ja nawet nie zauważam, że coś w nim robię. Ale bardzo lubię te moje zdjęcia z kaczorami i ogród na czerwono, w fazie budowy domu.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 13:28, 09 gru 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Wieloszka napisał(a)
Danusiu,
czy to Ty jesteś na tym zdjęciu?
http://ladnydom.pl/budowa/51,106602,3717574.html?i=0


Nom To ja jakieś parę ładnych lat temu. To jest to miejsce
W cieniu - zacieniona 10:33, 09 gru 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
gardenarium napisał(a)
To samo powiedziałyśmy sobie z Wiesią

Metamorfozy ogrodowe 07:12, 09 gru 2011


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
gardenarium napisał(a)
Mogą być żurawki, albo wrzośce, wtedy zarosną dywanem, a wiosną będą kwitnąć. Obie opcje dobre.


Dziękuję Danusiu. Poczytam o wrzoścach (bo kiepski ze mnie znawca) - czy po przekwitnięciu później do jesieni utrzymują np. żółte listki tworząc dywanik.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies