skarpa prawie jak u mnie przy tarasie, ja teraz szukam inspiracji i może coś skopiuję od Ciebie ?!
nawet elewacja domku w moich kolorkach!
pięknie
pozdrawiam
Nie wiem co się dzieje na forum, od kilku dni zajęć mam więcej niż czasu na nie. Zaraz pokażę najważniejsze z nich. Musieliśmy zburzyć murek przy wjeździe do garażu, glina zaczęła się "rozpychać" i w przyszłości groziło zawaleniem. Zdjęcia na kilka dni przed burzeniem (już kilka roślin oddałam)
Nie patrzcie na chwasty, nic z nimi nie robiłam, bo wiedziałam, że czeka nas tu mały bałagan; deski tez tymczasowe
wykopywanie i ustawianie w najbardziej zacienionym miejscu
Za tak miłe słowa.. powiem Ci, że jeżówkę przesadź... tylko z dużą bryłą ziemi.. jak posadzona miesiąc temu to jeszcze przeprowadzkę zniesie dobrze, poczekaj tylko na ochłodzenie .... bo w taka pogodę to ja tylko 2 hosty i 2 trafki przekopałam... reszty boję sie ruszać... a fantazji do przekopywania mi nie brakuje Za rok będzie już duża i coraz gorzej z przeprowadzką. Bo jeżówki też przesadzałam...
Te były przesadzane po 2 latach
A tak wczoraj pracowałam do północy na kuchenka indukcyjną.... 4 lata tak się nad nią pastwię .. i dziur nie ma... zerdzewiała góra garnka jest już malowana jakąś farbą.... ale garnek super, bo niski, tak iw sam raz d osłoikó i szeroki ...dużo się mieści I jako, że emalia to pracuje na indukcji Garnek ma ponad 40 lat Zabytek
Michalina..... to wszytko z pewnych źródeł, tylko ogrodnik niepewny, posadziłam jeżówki tymczasowo, a potem zapomniałam przenieść ..... i teraz zęby zgrzytają...... Ale za żylistka tojeść żółtą wyrzuciłam.... syzyfowa praca i drań będzie jeszcze odrastał... bo tak wplatał sie w żylistka... ale w nerwacji wydarłam......
Gorąco, upalnie... deszczu nie widać...
Kilka kwiatków z rabaty pod oknem. Pomimo tego, że rabata jest położona na stronie wschodniej, przez ten ciągły upał, kwiaty przekwitają dużo wcześniej niż zwykle.