Wyciepałam wczoraj ze skalniaka krwawniki (wieczorkiem poszłam walczyć.... po prostu mnie denerwowały w tym miejscu... ).. i posadziłam w ich miejsce lawendę... będzie jej więcej na skalniaku
Ja się za bardzo nie znam ale horti jest kwasolubem trzeba jej dobrze przygotowac dołek do wsadzenia, żeby zakwitła trzeba ją jednak troszkę dokarmić ja stosuje Magiczna Siłę ostatnio prweie co 10 dni taka słabszą dawkę daje, no i Horti jednak troche słonka potrzebują ....
Na drugim zdjęciu to podłoże wydaje mi się takie dość suche...horti tego nie lubia.
Aniu osy oczywiście maja swoją rolę do odegrania , podobną zresztą do roli mrówek , są czyścicielami w ogrodzie ale i robią trochę szkód również. wWżyciu nie ma ideałow. Pszczólki takie pracowite , dobry miodek robia a też użądlic potrafia ale nikt ich z tego powodu nie zabija.
Liliowiec i u mnie kwitnie ale posadziłam w suchym miejscu i ma mniejsze kwiaty niz zwykle. Bardzo go lubie, moim zdaniem jest sliczny.Mam nadzieje ze obydwie mówimy o tym samym liliowcu czyli o Kwanso: