hortensje co roku mnie zaskakują . co roku inna pięknie wygląda . to tak jak kobita mają gorszy lub lepszy dzień . zwykłe bukietówki miały nieraz kule jak piłki a w tym roku marne bardzo . zaś pinky winky w tym roku ma kwiaty wielkie na ok.30 cm ...nigdy takich nie miała . poprawił się też pokrój tardiwy . już ja miałam wyrzucić taka była giętka i pokładała się po ziemi , za to teraz lekko wyprostowana i bardziej zwięzły krzew sie zrobił . nie zmiennie zadowolona jestem z grandiflory i limelight
Kofana, jak złapiesz oddech to powiedz czy to sie może rozrastać bez kontroli i czy wogle to coś znasz.... wstawiłam u siebie, ale nieczasowa jesteś wiec wrzucam do Ciebie..
obiecałam dziewczynom że stawię fotki kwitnącej hortensji kosmatej . bardzo mi dużo radości sprawiła tym kwitnieniem , bo u nas na południu rzadko przezywa pierwszą zimę , jest bardzo delikatna , dlatego okrywam ja jako jedną z nielicznych roślin w moim ogrodzie .
Ale sprytnie zamaskowane drzwi
Te doniczki robią niesamowite wrażenie. Reszta zdjęć też, ale to już standard. Pajęczyna ze srebrnymi kulkami też świetna.