Hej

Karola byłam u Ciebie wczoraj - właściwie u sąsiadki (tak jak się umawiałyśmy)niestety nie zastałam nikogo , ale mniejsza z tym, pozwoliłam sobie cyknąć fotki przez płotek
pojechałam specjalnie wczoraj z nadzieją że juki już u Ciebie zakwitły ale niestety nie ...
co Ty z nimi zrobiłaś??? odmiana jakaś czy sypnęło Ci się nawozu czy co???? - mają ponad 2 metry jak nic....
mam nadzieję że się nie obrazisz :
gdybym była w okolicy za kilka dni to cyknę rozwinięte...
pięknie i kolorowo
prawie mniammmmm