Chyba nie ma tak być, na odmianę Variegata na pewno nie wygląda, runianka to roślina do półcienia i cienia a Twoja rośnie w pełnym słońcu i może mieć za sucho, dlatego się przebarwia. . Albo ma czegoś za mało, więc podlej ją może czymś na zielone liście, albo podsyp.
Basiu, Kindziu- tempo nie tempo, korzystam z pogody bo u nas to nigdy nie wiadomo na co się przemieni
Bożenko,Alinko- wiem że gigant. Tylko u mnie giganty mają 1/3 rozmiarów a miejsca pod dostatkiem przed tują
Ewciu- to prawda, roślinki zamówione na 17-go lipca
Basiu- byłam u Ciebie i odpisałam
A teraz miła niespodzianka poranna. Pojechałam po jajka od wiejskich kurek i dostałąm w prezencie bukszpan z cięcia (posadzę w warzywniaku) i urwałam sobie jeszcze fajną trzmielinę o dużych listkach
Teraz inne róże, które u mnie rozkwitły. Wszystkie są pod dokładną obserwacją. Zimą będę wyciągać wnioski i zwiększać ilości wybranych lub upychać po kątach te niechciane.
suuuper zakącik Ewcia !!!!!!!!!!!! pięknie to wszystko porosło jak mogę wtrącić na tym zdjęciu widać taki płotek z bukszpanu na przodzie ja bym z niego kulki zrobiła tak ładnie te kuleczki tu wyglądają a ten przy scianie bym zostawiła taki jaki jest i miodzio nic więcej bym nie zmieniała buźiole ale pięknie wyszła ci ta rabatka z lawendą ,różami i na paliku to są bukszpany ? suppper i ta kula niby nic a tak gra możesz ją machnąć sprejem na złoto ciekawie by było tak sobie gadam nie przejmuj się miłego dnia
Rzut oka na nową różankę. Całkiem całkiem jak na pierwszy sezon.
Róże to niezłe śmieciuchy, nie zdawałam sobie z tego sprawy. Róże Bernstein niby mają mocno nie pachnieć, ale od czasu do czasu czuć na tarasie tak piękny zapach, że jestem tym zachwycona.
Okryłam ją słomą na zimę i jakoś przetrwała. Tak wyglądała po odkryciu, ścięłam te czarne liście i ładnie się rozwinęła. W pierwszym roku po wysianiu nie kwitnie.
Połączenie jeżówki z obiedką podobało mi się już w tamtym roku. Teraz utwierdzam się mocno w tym połączeniu. Strasznie mi się razem podobają. Muszę gdzieś zrobić docelowo większą połać. Tylko obiedka jest u mnie jakaś marudna. Każde przesadzenie przypłaca życiem. Miałam 8 krzaków, teraz jest tylko 5.
Dlaczego moja runianka jest taka pstrokata. Mam nadzieję, że to nie variegata, bo byłaby załamka. Na początku wszystkie młode przyrosty były jaśniutkie, takie seledynkowe, a teraz powoli ciemnieją i są pstrokate. Tak ma być?
Witaj Boćku, ja również cieszę się, że mogłam Cię poznać u Danusi. Pospacerowałam po Twoich włościach i przesyłam boćka, który od lat co roku wraca do mojej wsi.
Rabata przed domem - rośliny pięknie się rozrosły. Jestem nimi zachwycona.
Nie spodziewałam się, ze berberysy tak urosną. Są dwa razy większe niż sadziłam.
Rzut oka na rabatę a la T.S-S. Brak kancików psuje bardzo widok. Bukszpany jeszcze ze 2-3 lata będą się zabudowywać (wczoraj podrównałam je trochę, ale nie mam aktualnego zdj.)