Możemy się zabawić w 10 najpiękniejszych , to już sprawa gustu. Ja z ponad setki odmian, które uprawiam, dążę do wyselekcjonowania około 60 najbardziej odpornych, dobrze kwitnących, o ładnych charakterystycznych kwiatach i one tylko zostaną, w naszym klimacie wiele odmian kaprysi, a to nie powinna być roślina, którą będziemy pieścić jak lotosa, ona ma po prostu rosnąć i kwitnąć jak stare niezawodne Marliacea.
Właśnie 'Sunny Pink' jest odmianą z samymi plusami.
Pięknie przy niej wyglądasz. To że Was zalewa to na pewno jest trauma ale jakieś ciurkadełko w ogrodzie byc powinno. Jak już je bedziesz miec to będziesz sie dziwiła jak bez niego żyłas tyle lat. Woda ożywia ogród a w takich urządzeniach jak ściany wodne ,ciurkadełka czy fontanny krąży w obiegu zamkniętym i nikomu nie zagraża. Koniecznie pomyśl o wodzie i ptaszkach żeby miały do niej dostęp. Wydaje się ze dziś będzie lepszy dzień niż wczoraj więc miłego dnia Ewus życzę.
Ha!!! ... a u mnie nie ma jeszcze żadnego ciurkadełka , narazie czuje lęk przed wodą , bo po mimo odwodnienia mamy tak, że nas zalewa przy opadach. M wywiercił juz studzienkę , nawet raz podlał ogród wodą z niej . Musi chyba jedna upłynąć trochę czasu i będzie jakaś fontanna, bo je przeciez bardzo lubię, a to dowód
Cieszę się Aniu, bo rower to wielka przyjemność Kto raz spróbował ...
U mnie raczej idzie ku gorszemu, ale nie tracę nadziei A jak się okaże, że nie mogę, to przesiądę się na samolot Nie myśl tylko, że jako pilot
Taki latał nade mną wczoraj
No i nastał ten wiekopomny dzionek.
Hanusia od świtu ,jak skowronek
gości oczekuje i się denerwuje. Czy trasy do niej niezbyt zatłoczone?
Czy wszyscy znajda miejsce wyznaczone?
Czy sama Hania się nie zagubi?
Czy znajdzie się kto ,co jej ogród polubi?
Pogoda jeszcze śpi gdzieś za górą
I straszy wkoło deszczową chmurą!
Czekam cierpliwie na rozwój sytuacji,
a wieczorem szukajcie relacji!
Pogoda była idealna - cieplutko (24 stopnie), bezwietrznie, na bezchmurnym niebie świeciło słoneczko
Wróciliśmy dopiero na mecz siatkówki.
M. z córkami zrywali owoce: czereśnie, wiśnie, porzeczki, poziomeczki ....
A ja do szeregu przywołałam moje pomidory w tunelu, poprzycinałam przekwitnięte kwiaty, narwałam kopru i pietruszki do mrożenia, .....
Może nawet za ciężko pracowałam i niestety choć starałam się w cieniu, to słonko trochę mnie przypiekło. Dobrze, że mojego lekarza nie ma na Ogrodowisku
Wszystkim potrzebującym słoneczka przesyłam na niedzielę
piękne zdjęcia ale ogród w większości wzorowany na angielskim stylu, a ja kilka lat jeździłam taką drogą, drzewa tak były ze sobą złączone, że jak padał deszcz to było to widać po bokach drogi dzięki za fotki
Ciągle odkrywam nowe rośliny w Twoim ogrodzie jak w encyklopedii najpiękniejszych aranżacji Rh wygląda jakby miał dopiero co oczyszczone z kurzu listki, idealnie komponuje się z runianką - wygląda jak jego maleńka siostra, mają bardzo podobne liście. Świetnie to wygląda
A te urocze dzwoneczki jak się nazywają?>..
I krwawnik mnie zachwycił... myślałam, że już nikomu się nie podobają krwawniki, a ja je uwielbiam .. krwawnik kichawiec to roślinka, którą na pewno będę miała