W ostatnim tygodniu byłam bardzo zajęta (nie ogrodowo niestety), wpadałam do domu praktycznie tylko na noc stąd takie opóźnienie Ogrodowiskowe. Ucierpiał też ogród, bo było sucho i gorąco, dopiero dzisiaj popadało. O innych pracach już nie wspomnę
Troszkę aktualności z ogrodu
kłosowce i werbena liliowce pod skarpą
-
hortensje ogrodowe
Nowość w moim ogrodzie - ożanka, z ubiegłorocznego siewu, na pewno będzie jej dużo więcej, bardzo mi się podoba -
i druga nowość - ratibida, też z ubiegłorocznego siewu. Bylina na nędzne gleby takie jak u mnie
Co Ty się tak dziwisz - pięknie masz i tyle, choć nie wiem jak to robisz, bo gatunków, kolorów i faktur masz mnóstwo, ale wszystko pasuje, jakby z projektu sadzone, mieć taki bałagan, to też trzeba mieć talent
ale mi się podoba to połączenie...
Elizko - oddali mi internet po dwóch tygodniach odwyku Nadrabiam, nadrabiam, nadrabiam. Śmieję się że dzisiaj to do rana na ogrodowisku
Juka cudnie kwitnie. Słyszałam o niej że "jest jak chwast" tak się rozrasta i że trudno potem sobie z tym poradzić... I jak moja teściowa przyniosła trzy sadzonki do ogrodu to się trochę zaniepokoiłam Czy to prawda jest co słyszałam? Twoja przecudownie kwitnie.
Pozdrawiam
Aniu ... wiem ... wiem ... dobrze, ze masz te eden na wyciągnięcie ręki i reanimujesz szare komórki ... ściskam ... widziałaś ... kfitną !!!
wciąż wpisuję ... mniemam ... skreślam ... dopisuje "drugim rzutem" ... padam na klawiaturę od tego rozmyślania ...
Irenko gapię się od rana (wstaję 10 minut wcześniej żeby rabaty oblecieć ) potem szybka charakteryzacja na człowieka i znów rzut okiem ... i tak co rano )))
lawenda zaskakuje mnie aż tak po raz pierwszy ... w zeszłym roku była ładna ale nie wystrzeliła aż tak .. ... może tylko musisz poczekaż ...
oj w Anuli rabatę łapczywie wpatruję się od roku ... i daleko mojemu koczkodankowi do tamtej ... eleganckiej ... poukładanej z tyloma roślinkami ... ale dziękuję bardzo nawet za tak cudne skojarzenie ...
Jolu,
rowerkiem się nie stresuj, mileńka!
Pod dachem jest i ma się fest.
A ty teraz dama w mitenkach
łaskawie zezwalasz siebie zawozić
tam gdzie najlepiej lubisz chodzić!
Tu na dole gdzie zaznaczyłaś czerwony kolor rośnie czarna trawa ...a na zdjęciu jeszcze jest żółta zurawka ale juz poszła do cienia...i zastąpiła ją zółta bażyna.