Z wysianych wiosną nasion...ładnie się rozkrzewiła...zabiorę do piwnicy i przetrzymam do wiosny.
W tę sobotę po 4 latach na stałe zjadą Wnuki z dziadkiem do domu i żeby mieli co robić babcia przygotowuje Im robotę .Pokażę Wam ale nie śmiejcie się .Zbiłam budkę dla owadów będzie druga jeszcze z daszkiem skoszonym w drugą stronę ------inaczej na wstępie byłaby wojna.Będą malować kleić patyczki ,szyszki ze 2 dni będą zajęci a dalej pomyślimy . A prosiłam żeby się nie śmiać ha ha Pozdrawiam zaglądających
Jolu u mnie wczoraj spadło 32 litry na mert kw i dlatego zalało przewody telekomunikacyjne i internetu nie miałam to dowód na deszcz w ogrodzie już nie muszę podlewać
Acer Hana Matoi coraz piękniej się przebarwia Dissectum Garnet również szaleje
warzywa też się nieźle spisują szczególnie pomidory