Wczoraj wyruszyłam na małe zakupy Kupiłam roślinki na nową rabatę którą chcę zrobić przy budynku nad strumykiem .
Zakupiłam lawendę
Różę pnącą różową
i jeszcze jedną różę o kwiatach fioletowych
winorośl
Zastanawiam się czy miejsce sadzenia wybrałam dobre?
Jest to południowa wystawa z tym że od ok 13-14 godziny robi się cień od drzew. Jak myślicie będzie oki
Wygląda to tak ( zdjęcie robione w tych godzinach)
Weszłam ogrzać się trochę, bo dziś ulewę mam za darmochę,
I wiatr od morza zawiewa, w domu siedzieć się odechciewa,
A u Ciebie hibiskus i róże, pozwól zostać na dłużej.
Twoja New Dawn cała w kwiatach, kiedyż moja zakwitnie?
Przecież już mamy lato! U siebie podziwiam aksamitki.
No i jeszcze nachyłek ma kolor nie brzydki.
Ostróżki i naparstnice- tego mam pełne donice,
Więc Twą różą delikatną, różową się zachwycę!
* * * * * * * * * * * Dziękuję Richie za pocieszenie. Wciąż mam przed oczami Twój w szczegółach zaprojektowany i zadbany ogród w Tarnowie i ten w Wysowej.
Moje róże, szczególnie teraz, tez cieszą. Kwitną obficie. Wciąż choruję na jeszcze jedną piękność EDEN ROSE. Dwie nieudane próby mam za sobą, ale kupię trzeci raz z nadzieją, ze mnie nie zawiedzie. Pozdrawiam.
Liczę na to, że nie będzie. U mnie jest dzisiaj jakieś 12 stopni... Ale od jutra ponoc znaczne polepszenie. Dzięki i pozdrawiam
Aga no to też miałaś niezłą nockę... Dobrze, że się udało... Ciekawe czy to już tak się mamy przyzwyczaić i odpowiednio zorganizować...
Nie mamy na to wpływu to wiadomo, ale w sumie smuci mnie to że nie można sobie tak po prostu i normalnie popracowac w ogrodzie w tym roku - wiosna opóźniona, śnieżyce, deszcze, upały ponad miarę, podtopienia, komary nie do zniesienia... I raptem kilka dni w których spokojnie można coś robić, a potem natura niszczy tą pracę... przynajmniej częściowo... Malutkie z nas robaczki niestety
Pozdrawiam i też ściskam i Ciebie i kciuki żeby było lepiej...
Ale cudna... Kasia, piękna... Mówisz, że się jej dostało?... szkoda wielka, bo piękna... Aż pachnie. Dziękuję Kasiu