Mój 4 arowy azyl...
22:19, 02 cze 2013
Basiu, wiem, że Flammentanz kwitnie raz, ale ja ją wybrałam dla koloru i odpornosci na mróz.
Natomiast polecana przez Ciebie róża - obejrzałam sobie - ma kolor, ktory by mi nie odpowiadał. Nie lubię różowego koloru, chyba nic u mnie nie jest w tym kolorze. Natomiast krzew ma cudnie okazały. Szkoda, że jest tylko w tym kolorze.
Jeśli posadzę róże, to będzie to Chopin, polska odmiana, do tego ten biało-kremowy kolor.
