Dziś mieliśmy piknik rodzinny w Jazdowie, to bardzo urocze i zaciszne miejsce w Śródmieściu, z ciekawą historią (stanęły tu po wojnie domki fińskie wspomagające zaplecze dla odbudowy Warszawy), dziś to przestrzeń społeczno-eksperymentalna zatopiona w zieleni, w tym miejskie ogródki i pasieka.
Uradował mnie obrazek młodej dziewczyny wrzucającej ogryzek jabłka do kompostu. Nie do kosza, a do kompostownika
Ten napis pobił wszystko Ogrodnicy są wszędzie ❤️
Warzywnik naprawdę bujny!
Dzień dobry.
Pani Danusiu jest nowym forumowiczem i proszę pomoc w zaprojektowaniu ogrodu składającego się z trzech skarp. Nie mam pomysłu. Skarpy są o długości 18 m o wysokości 2 m. Przy pierwszej skarpie od strony domu myślałem o zastosowaniu skalniaka z piaskowca albo kamień z roślinami. A na drugiej to sam już nie wiem jakieś rośliny z zastosowaniem geokraty którą posiadam o wysokości 25 mm aby można było przykryć skarpę korą. Trzecia skarpa gdzie znajduję się tymczasowo włóknina pomysł jest aby posadzić jałowca z roślin płożących. Jeśli jest możliwość to proszę o uwzględnieniem roślin bez dodatkowych prac ze względu na obowiązki domowe .Wiem że ciężko ale może.
Pozdrawiam.
Marcin K>
Wreszcie posadziłam imperatę Red Baron.
Było trochę roboty, bo najpierw usuwałam żwirek, potem wycinałam folię i agrowłókninę, potem usuwałam piasek, sypałam ziemię i dopiero sadziłam.
Niech tylko spróbują źle rosnąć
Zrobiłam prowizoryczny domek dla owadów.
Wykorzystałam nieużywany przez jeże i włożyłam patyczki.
Może zasiedlą, bo postawiłam koło czosnków i rozchodników.
Justyno, mąż ma pojęcie o trawach, które nie są trawnikiem, a to już coś Dziękuję Ci za te zdjęcia, bardzo mi pomogłaś w rozeznaniu sytuacji. Jeśli seslerie u mnie na haortensjowej nie drgną, posadzę rozplenice, to postanowione. Miejsce bym miała. A przy okazji: widoczki cudne.
Tak, miejsce jest przy wolierze i szybko jest tam cień, idealny do siedzenia
Tam jest tylko 7 host, tych najstarszych, więc największych.
Ja mam ich chyba ok. 50 sztuk /muszę policzyć/, bo straciłam rachubę.
Lubię je, ale lubią je ślimaki, no i muszą mieć cień lub półcień.
Ale kilka bym jeszcze wcisnęła
Posadziłam wreszcie bez Golden Tower.
Trochę zzieleniał, bo stał w cieniu, no i jeszcze słabo go widać.
Muszę Wam coś napisać.. mój Saszka miał dziś atak epilepsji... cos strasznego-dwa dni temu przeżył taki widok mój Chłop ale ja tego doznałam po raz pierwszy.... nikomu nie życzę takiego widoku-myslałam ,ze zaraz odejdzie do "Psiego Raju"... szybko weterynarz- teraz jest na tabletkach wyciszajacych i na ... kropelkach CBD( ludzki weterynarz ) kto kocha zwierzaki domyśla się co przeżyłam... mam nadzieje, ze to się nie powtórzy
Po południu odreagowałam i przesadziłam hortensje i klonika Atropurpureum .
Hortka poszła do zestawu w rabatę z hakuro a klon przywędrował z pasa pissardi do dużej donicy przy tarasie. Ma towarzystwo czterech seslerii
Martka tu rozplenice na rabacie 90 cm-odległosci nieco wieksze bo to jest "pas reprezentacyjny" rozumiesz-kamień długo długo nic i trawa ( autor mój Niemąż )
A tu w rabacie z rózami na szerokości od 80 do 70 cm