Obawiam się, że moje katalogowanie skończy się tak jak zwykle... dużo zdjęć.. a nazwy w kosmosie
I Marsjanie doktoryzują się z host, a na Wenus z żurawek.. a na Saturnie w liliowcach....... w resztę pochłonęła czarna dziura
Za to alejka Konstancji z klonami... niedługo będzie miała najładniejszy okres (nie licząc jesieni.. bo wtedy jest też ładnie)...... i tu tra la, la nie ma takiej pstrokacizny...
Bo tu pokazuję prawą część albo lewą cześć i każda ładna...... a razem to zestawienie kolorów.... różowy z pomarańczem i żółtym........ i czerwonym......... oj kakofonia barw... poczekam aż się bardziej rozkwitnie to pokażę moje ładnie
Ja Cię nazywam super przyjaciółką, a Ty mnie od kłamczuch .......
A to to co?????? I nie była to pełnia kwitnienia... i tak gębę rozdziawiłam, że fotek nawet nie porobiłam.... i gdyby nie to, że wiesz dlaczego... 25 maja wisiałabym już u klamki drzwi..... a jak nie to podkopem by weszła do ogrodu..
Grembosiu balustrada dla ciebie nie wiem tylko czy wolisz z bliska czy z daleka zdjęcie .Jeśli chcesz podejrzeć jak jest wykonana to z bliska lepiej widać .To jest mały tarasik ,duży ma taką samą balustradę Jest gdzieś w mojej galerii jeśli nie znajdziesz daj znać to ci wklejęNie patrz na szmatę dla pieska bo zielona i brzydka
Weroniko, wręcz odwrotnie! Spodobał mi się sposób przycięcia i ta biała czuprynka! Aż się prosiło, aby dorysować twarzyczkę
A Tobie nie spodobała się ta buźka?
Pozdrawiam dziewczyny analizujące piękne warzywniaczki i warzywka. Pozdrawiam, też Bogdzię, która nie wątpi we mnie (ja w siebie tak )
Edit: Madżenkę też pozdrawiam.
Żeby nie było tylko gadania, pokażę krajobraz wokół mojego domu. Oczywiście nie widzę go z takiej perspektywy na co dzień. Z bliska nie wydaje się taki miły dla oka, choć też niczego sobie.