Ogrodnik Mimo Woli cd
12:51, 26 maj 2013
Agata to nie chęci, to potrzeba....... lubię jak jest porządek, a że nie mam na to czasu i charakteru, to ciągle walczę
A to mój w tej chwili najgorszy ugór, muszę go jakoś doprowadzić do ładu..... jeszcze został się rabarbar do przeniesienia, 2 agresty, koper wyrwę i zamrożę, część przesadzam (z dobrym skutkiem
Patrz jaku ugór i syf.... i kolega pies uwielbia w tym syfie leżeć... i potem tę glinę mam wszędzie
W dodatku to wszytko usyfione moim dobrem z pseudokompostownika.... tu mam masakrę.... to dla tych co myślą, że ja to mam cudnie w ogrodzie, ja po prostu tego nie pokazuję ..