Aniu, róże kopczykujemy i okrywamy dopiero wtedy, kiedy ziemia zamarznie, temperatura musi spaść do ok. - 7 st.C. Róże pewnie we wszystkich naszych ogrodach chciałyby jeszcze kwitnąć, no ale niestety one potrzebują ciepełka. Twoje różyczki śliczne są, fajne fotki A żurawki na rabacie po prostu cudownie się prezentują
Dziękuję Geniu, bo ja już bym je pewnie pookrywała, no to poczekam mam nadzieje że jak najdlużej
Jest artykuł o przygotowaniu róż do zimy Aniu
Spoglądajcie troszkę na stronke główną, co zamieszczam. Jutro zaś będzie jak przygotować ogród do zimy, koło południa.
Aniu, róże kopczykujemy i okrywamy dopiero wtedy, kiedy ziemia zamarznie, temperatura musi spaść do ok. - 7 st.C. Róże pewnie we wszystkich naszych ogrodach chciałyby jeszcze kwitnąć, no ale niestety one potrzebują ciepełka. Twoje różyczki śliczne są, fajne fotki A żurawki na rabacie po prostu cudownie się prezentują
Dziękuję Geniu, bo ja już bym je pewnie pookrywała, no to poczekam mam nadzieje że jak najdlużej
Jest artykuł o przygotowaniu róż do zimy Aniu
Spoglądajcie troszkę na stronke główną, co zamieszczam. Jutro zaś będzie jak przygotować ogród do zimy, koło południa.
Nawet ulica jest wymyta w promieniu kilometra
Miałam u siebie w życiu parę naprawdę fajnych ekip, ale i tak w peletonie Gardenarium zostawia je dość daleko w tyle!
Danusiu nie wiem co się stało ale od ok 17 nie przyszło do mnie żadne powiadomienie o wpisach na forum. ten post też piszę dugi raz , wcześniejszy się nie wyświetlił