Pogoda nieszczególna, ale trzeba było jechać na działkę, bo zebranie, na które wysłałam M

W tym czasie posadziłam: Eukomis, krokosmię, lilię drzewiastą
Honeymoon, trzy róze, które zdążyły się namoczyć i na razie dwie kępki lawendy /przesadzilam, bo miejsce dla róży potrzebne/.
Deszczyk zrobił swoje. Zaczynają kwitnąć byliny.