Asia jaki śliczny kolorek tych pierwiosnków,ostatnio podoba mi się rożowy
A grządkami w warzywniaku zakoczyłaś mnie,ja jeszcze nic nie mam posadzone,tylko szczypiorek dumnie się wznosi
Karola dzieki za roslinki które mi Anitka przywiozła. Tylko nie wiem co to jest takie drobne jasno zielone.Chyba Ci kłopot zrobiłam z tymi klonami dla Krysi bo czytam ze nie będzie miał kto podlewac.No coż jak sie Krysia po nie nie zgłosi to trudno, ale moze sie pojawi.Ja jej nie uprzedzałam że dam bo nie wiedziałam do ostatniej chwili ze pojaę do Anity a one na Krysię czekają już od tamtego roku. Pozdrówka.
Nie zauważyłam wczoraj że to akurat 900 strona. Gratulacje.
Danusia ja jestem marny doradca ale-mam podobnego jałowca tylko dużo większego i ładnie się go tnie w kulę,a twojego można jeszcze czymś podsadzić-Danusia Ty masz jeszcze trochę ziemi bez roślinek !
Zbyszku, z człowiekiem podobnie jak z mechanizmami - po postoju mus zrobić przegląd
Czasami trzeba części wymienić jak starszy egzemplarz, ale u ludzi to dość trudne
Dla Ciebie z dzisiejszych fot wybrałam lubczyk Już pachnie