Ja już przestałam hiacynty kupowac bo tylko nornice uczte miały. Za krokusy też sie zabrały i sporo ich zjadły . Mam jedno zdjecie jak to wyglada. Z całej grzadki pozostał tylko jeden krokus a wszędzie korytarze nornic. Na zdjeciu jest tylko fragment.
Witam Mamy naszą wymarzoną działeczkę - 4,69 ra Mnóstwo pomysłów na zagospodarowanie; I brak zdecydowania - jak? Kto z Was ma pomysł jak zagospodarować naszą "oazę"? Będę wdzięczna za każdy pomysł
też mam na niego ochotę, ale zakup odłożę na później bo dziś ręcznie wszystkie kulki, obrzeża bukszpanowe, lawendę obcięłam. ręka mnie boli, ale się uparłam, jutro muszę posprzątać bo deszcz mnie zgoniła ...
dokładnie wreszcie i za dnia obejrzałem uszkodzona sosnę....
niestety jednak nadaje się tylko do ścięcia
po pierwsze jest ona chora, a po drugie wyrwane ma dwie gałęzie - powiedzmy z jednego węzła
dokładnie naprzeciw siebie - i te dwie "wyrwy" spowodowały że gruby pień w tym miejscu ma kilka centymetrów
Haniu masz rację i ja dlatego nie walczę tak bardzo z chwastami. Przyznam ze również dlatego że krągosłupa na ogół nie czuje. Ranniki od Ciebie kwitną ale młodych nie widzę , może dopiero wyrosna.
A krokusy też zakwitły ale nie sa w najlepszej formie , ten śnieg przygniótł je do ziemi , są blade , anemiczne. Może słoneczko to zmieni. Dziś wyglądały tak.
Nie miałam dziś czasu by wyzbierac te liście i jutro też nie dam rady ale w poniedziałek zrobię porzadek. Myslę ze słoneczko też doda im sił i będę mogła je pokazac w lepszej formie.Najważniejsze ze są , rosną i będzie juz tylko lepiej , a Tobie dziekuję bardzo za te prezenty z których bardzo sie ciesze . jeszcze czekam na przebiśniegi ale tam gdzie rosna ciągle jest śnieg.
Ewus normalnie Ci....hm...wiesz co Juz masz fajnie,juz widac Twoja prace a jeszcze jak roslinki podrosna to...ho ho hoCieszmy sie z nawet najmniejszego skrawka ogrodka,nie kazdy moze miec botaniczne przestrzenie Serducho dla Ciebie za to ze jestes
jednak Wiosna przyszła
dzisiaj na pocieszenie świeciło piękne słońce dając znaki ,że już niedługo będzie można zacząć prace ogrodowe
stąd zainteresowanie projektami i budowanie koncepcji
na pierwszy rzut idzie front domu - drewutnia i cały przed-gródek
mimo tego,że nie ma jeszcze sprecyzowanych planów będzie pierwszą wiosenną realizacją
na razie bardziej skupiam się na wizualizacji całości - bez konkretyzowania gatunków roślin
chcę raczej znaleźć wizję i to jej szukam w projektach
będę grzeczna w słońcu i odpowiedni strój
kupiłam sobie sekator akumulatorowy i chcę go wypróbować, bo już mnie ręka bolała od cięcia na wyspie jałowcowej, tak może będzie lżej i szybciej i drugi 3 częściowy, do żywopłotu, bukszpanów i trawy
tamten M., coby sprawiedliwości stało się zadość
to sobie poprzesadzałem np 2m świerk serbski, o metrowej (i niższej) drobnicy drobnicy kupionej jesienią z przeceny już nie wspomnę musiałem się spieszyć bo miejscami ziemia jeszcze zamarznięta a upały tuż tuż
Marzena jak coś wytęsknione to zawsze ładniej wygląda
Danusia jak zrobię fotki takich perełek to mam większą motywacje by z reszta bałaganu coś sensownego zrobić
Danusiu dziś już mam pierwsze kwiatki wprawdzie jeszcze anemiczne ale sa. Deszcz padał chyba dwie minuty a bardzo by się przydał ale burz się boję więc za nimi nie tęsknię. deszcz może by rozpuścił lód w jeziorku bo na razie jest bardzo zamarznięte Tak wygląda.