cześć Beta w międzyczasie dobiłas do trzech stówek, za co należą sie gratulacje Pozdrawiam i mam nadzieję, że jak Danusia tę wycieczkę do Holandii zorganizuje to zobaczę na żywo ten Twój piękny uśmiech i kwiatek gratulacyjny, prosto z Keukenhof
Witaj,Kasiu.
Moja magnolia ma już coraz więcej otwierających się
pąków i niedługo będzie naprawdę co pokazać.
A jeśli chodzi o różanecznik,to szczerze powiem nie wiem do jakiej grupy on należy.
Napewno nie z grupy baden baden bo ma drobne listki i kwiatki fioletowe.
Ale jest mały i docelowo ma dorosnąć do ok.30cm.
Tworzy kształty poduchowate.
Szukałem jakiegoś dominującego iglaka na środek ale w szkółce nic wysokiego nie mieli.
Kupiłem kilka mniejszych o różnym pokroju i kolorze. Zrobiła się mała kompozycja ale coś mi brakuje.
Myślałem o wrzoścach ale już przekwitły a wrzosy będą ładne jesienią.
Poproszę o radę co jeszcze mam dosadzić.
Tak sobie myślę że mi te świerki wogóle tu nie pasują, tutaj pasowałby szpaler z cisów cięty do wysokości ogrodzenia a przed nimi jakaś ciekawa kompozycja z bukszpanowymi kulkami i hortensjami w roli głównej, przecięz to jest przedogródek miejsce wizytówka domu.
Może cos w ten deseń
Dziękuję Weroniko, tak pięknie, że można pstrykać i pstrykać.
Moniko, ja też najbardziej lubię jak puszcza listki i potem jesienią jak pięknie się przebarwia i pachnie. W tym roku zaskoczył mnie czymś w rodzaju kwiatostanu, takie dziwne frędzelki, w zeszłych latach tego nie było. A na drugim zdjęciu w zeszłym roku w maju
Oh jej ! To ja się tu wymądrzam , a widzę ,że lepiej dbasz o swoje różaneczniki niż ja. Widać ,że prawidłowo je wsadziłaś, skoro masz stabilne ph. Ja niestety wsadziłam go w sam torf .Nie zmieszałam z żadną materią organiczną, więc błyskawicznie ph mi podskoczyło. Będę w tym roku przesadzać zatem tego mojego jedynego rh właśnie w taką mieszankę, o jakiej Ty piszesz. No i to jest właśnie ta moja metoda na obniżenie ph
A to ode mnie kwiatek w prezencie na miłe rozpoczęcie dnia. Pozdrawiam