Przyjazny ogród
19:50, 02 kwi 2013
Radość jest nie do opisania, właśnie na życzenie musiałem skopiować i ma w swojej galerii.
Dzięki Bogdziu, dzięki...sam się uśmiecham do siebie
Wykorzystałem dziś swoją godzinkę
i przyciąłem nasienniki na tych piwoniach drzewiastych, które pozostały do samo-siewu.
Wycinałem nad pierwszymi, najbardziej nabrzmiałymi pąkami, usuwałem złamane i krzyżujące się gałązki, bardzo cienkie i słabe z których i tak nie byłoby kwitnienia. W tym roku nie było co odmładzać, bo zazwyczaj wycinam po dwa stare pędy z krzaka.
Przed cięciem
Po
Nad zdrowym pąkiem
Zrobiłem też sadzonki z Salix magnifica, słabo się przyjmuje. Rośnie w miejscu w którym zupełnie nie pasuje, ale od kilku lat znosi tutaj dobrze zimy, tak więc nie przesadzam.
Żurawki które nie zdążyły do gruntu przed zimą, wygrzebałem z okrycia liściowego - są aż spod Ciechanowa, z kolekcji mojego kolegi Krzysztofa (piszę, bo czyta to forum).
No i tyle moich zmagań ogrodowych, pogoda jeszcze nie pozwala na więcej, ale fajnie, że wreszcie na bieżąco.
Pozdrawiam
Dzięki Bogdziu, dzięki...sam się uśmiecham do siebie
Wykorzystałem dziś swoją godzinkę
Wycinałem nad pierwszymi, najbardziej nabrzmiałymi pąkami, usuwałem złamane i krzyżujące się gałązki, bardzo cienkie i słabe z których i tak nie byłoby kwitnienia. W tym roku nie było co odmładzać, bo zazwyczaj wycinam po dwa stare pędy z krzaka.
Przed cięciem
Po
Nad zdrowym pąkiem
Zrobiłem też sadzonki z Salix magnifica, słabo się przyjmuje. Rośnie w miejscu w którym zupełnie nie pasuje, ale od kilku lat znosi tutaj dobrze zimy, tak więc nie przesadzam.
Żurawki które nie zdążyły do gruntu przed zimą, wygrzebałem z okrycia liściowego - są aż spod Ciechanowa, z kolekcji mojego kolegi Krzysztofa (piszę, bo czyta to forum).
No i tyle moich zmagań ogrodowych, pogoda jeszcze nie pozwala na więcej, ale fajnie, że wreszcie na bieżąco.
Pozdrawiam
Zrodlo: Channel4