I właśnie do tych klimatów grusza wierzbolistna pasuje jak ulał !
Z szarości i "srebrności" mogę polecić szałwie lekarskie, zwłaszcza gatunek i odmianę 'Berggarten'. Świetna będzie też Lavatera 'Barnsley', słonisz, wierzba szwajcarska i pewnie wiele innych.
Wapienie rewelacyjne, ale nie zazdroszczę bo mamy piaskowiec . Ja wyznaję zasadę, że w ogrodzie należy używać tego co jest w okolicy. Pomijając koszty transportu to po prostu pasuje.
Bogusiu przywędrowałam do ciebie z "sadzonkowego" wątku. Powiedz mi proszę co to za trzy barwne piękności w donicach?
Cudowny masz ogród, idę zwiedzać od początku.
Ephedra - niestety nie znamy nazwy gatunkowej. Jak na efedrę jest malutka, ma około 20 cm wysokości.
Impresjonizm
Zdjęcie z połowy października - kolorowo było aż do połowy listopada.
Miłego dnia na jutro, Bogdziu. I niech Ci nie będą straszne półmetrowe śniegi, wiosna jutro astrologiczna, potem kalendarzowa, i zaraz potem ta na którą czekamy.
Mój biały bez zakwita w wazonie, nieśmiało. Buziaczki.
Też mam ten problem- może nie z ilością doniczek ale z miejscem dla nich - zima za oknem a one potrzebują przecież słońca i ciepelka.
Moje są teraz takie - najwyższa pora na przesadzenie..
Rybie wnętrzności, flaczki jakieś, ślimaczki. Bo innej karmy dla boćków chyba, Aniu, nie znajdziesz pod śniegiem.
Monisiu, wszystkiego się chwytam, bo kiedyś musi być odwrót tego paskudztwa!
Teraz może jakiegoś ptaszka wstawię? Co prawda z zoo, ale co tam, może się uda? Spokojności na noc!