Na opakowaniu mojego pisało, że rośnie od 30 do 50 cm
Iza czy potrafisz rozpoznać te hosty, bo zgubiłam znacznik i nie pamiętam jak się nazywa zdjęcie z lipca i tą i tą
Dzisiaj przyleciała do karmnika chora sikorka nikogo się nie bała ledwo próbowała jeść ziarenka, ale nie dala się złapać, pozwoliłam jej się najeść i poleciała na krzak berberysu, chyba ja jakiś kot popieścił jadła jak na zwolnionym filmie ledwo podnosiła główkę i nie trafiala w ziarnka bo głośno stukała dzióbkiem inne sikorki nie chciały z nia jeść tylko kowalik jej towarzyszył a potem odleciała
Aga to są na razie liścienie, nie liście właściwe. Pikuje się, gdy ukaże się pierwsza para liści. Ale to dotyczy raczej roślin posianych w większym zagęszczeniu, u Ciebie każda ma swoją kwaterkę, więc dopóki nie przerosną pojemniczka, nie pikuj.
Na razie myślę czym zasłonić warzywniak i szklarnię..kształt i wielkość wyjdzie jak przymierzę się do tego co mam.... ach północ jest na górze kartki, od południa dałabym niżej, od zachodu mogę wysoko....
To co zacieniał by żywopłot, zrobiłabym przestrzeń gospodarczą... bo tak się przydaje, worki z ziemią doniczki, skrzynka z narzędziami, wiadra, polewaczki...... no i gdzieś kompostownik jeszcze.....
Ma razie planuję co i ile to będzie kosztowało... szukam czegoś fajnego a taniego