Ogrodowy spektakl trwa ...
09:42, 16 lut 2013
Mira, tak patrzę na te donice i doskonale mi pasują do desek tarasowych. Ciemne drewno, glina i utrzymana w tonacji kolorystyka mozaiki. Mają kulisty kształt, a pokrój pelargonii burzy trochę regularność.
Może potraktuj je jako stały element dekoracyjny na tych deskach, a zawartość (obsadzenia) zmieniaj w zależności od pory roku? To wymaga sporo zachodu, ale się opłaca. Ciągle masz zagwozdkę i konieczność szukania odpowiednich roślin (aż niewiarygodne, ale ciągle coś ciekawego można wypatrzeć, dobrać, dopasować z ofert np. dużych marketów ogrodniczych). Ja bym najpierw znalazła plastikowe doniczki, które obwodem pasują do ceramicznych, a te potraktowała jak osłonki. Łatwo je szybko wymienić, utrzymać wilgotność, no i podpędzić w nich co nieco. Widziałabym w nich białe hiacynty, bratki w kolorach ziemi, skarlone słoneczniki, pelargonie, ale z tych o bardziej miękkim pokroju, może bluszczolistne? Jesienią suche bukiety z tego, co zbierzesz w ogródku. A na okres przejściowy na przykład mirt prowadzony na kulę. Widziałam przedwczoraj taki w promocji, w OBI. Ale się z rana rozgadałam, wybacz