A to oczywiście nowi mieszkańcy trawnika

, mam nadzieję, że się zadomowią /jeśli nie, to wiem, gdzie są następne

/
Ten dałam pod karmnik w ogrodzie, dostał do towarzystwa skałkę

A ten na podwórku, blisko oczek.

I mam jeszcze trochę mchu.

Okratek australijski ma się dobrze