Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Kiedyś będzie tu ogród 11:54, 10 mar 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Napisałam przy wpisia Romci, że tym linkiem do ogrodu Tamaryszka namieszała... bo tak się zastanawiam czy typowo białą rabatę zrobić pod brzozami- komponowałaby się z pniami drzew. A tutaj Anabelki niekoniecznie z białym połączeniem , bo dalej będzie świerk Aurea Magnifica, 2 kolumnowe dęby/klony przebarwiające się jesienią na szkarłat i przechodzić będzie to w jęzor z cisami zatopionymi w molinii (ta ma za zadanie świecić na jesieni.

Mam do zagospodarowania zadołowane 3 kaliny pagodowe (miały iść docelowo nad staw, ale tam będą miały za mokro) oraz świdośliwę (te mogę ewentualnie dokupić). Tylko czy któreś z tych drzew/krzewów pasuje do Anabelki?
Bardziej mi się podoba pomysł ze świdośliwą... do tego Anabeli, kilka kulek, łubin biały, wiosenne zawilce, mnóstwo cebulowych (w tym wysokie czosnki), bezpośrednio pod świdośliwy- czosnki niedźwiedzie. jaszcze jakieś bylinki...Musi być na gęsto, żeby zielicho nie rosło...
Czy Anabelka przebarwia się jesienią?

Nie mam do poniedziałku aparatu, więc trochę poprzerabiałam stare zdjęcie
Chodzi o tę część zaznaczoną na niebiesko.

Czerwone kropki- dęby czerwone
żółta- miłorząb,
zielone- świerki serbskie Pendula,
Pomiędzy kwaśną a cienistą rosną brzozy i 2 sosny, oraz na skraju klon strzępiastokory.
Tu zdjęcie z zachowaniem stron świata.

Chodzi o rabatę zaznaczoną na biało. Różową strzałką zaznaczyłam kierunek z którego robione było zdjęcie powyżej. 1- cisy w molinii.

Teraz to namieszałam, co?....
Brzoza 'Doorenbos' - Betula utilis 'Doorenbos' 08:46, 10 mar 2017


Dołączył: 19 wrz 2014
Posty: 16
Do góry
W tamtym roku kupiłem brzozy gdzie na karteczkach przyczepionych do drzew widniała nazwa Doorenbos. Teraz planuje poszerzyć rabatę i musiałem dokupić jeszcze parę sztuk. W centrum ogrodniczym zaznaczyłem jaka odmiana mnie interesuje ale dopiero przy sadzeniu zauważyłem, że pisze na nich - Betula utilis var. jacquemontii. W internecie można znaleźć dużo sprzecznych informacji, według jednych jest to ta sama odmiana a według innych zupełnie inna, dorastająca nawet do 20m (gdzie Doorenbos dorasta do 10). Czy ktoś mógłby mi powiedzieć kto ma rację?
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 19:30, 09 mar 2017


Dołączył: 13 wrz 2015
Posty: 524
Do góry
Witam.Danusiu proszę pomóż. Jak widać na zdjęciu ,na końcu mojej działki jest mur.Za murem są domy sąsiadów, maja widok bezpośrednio na działkę .Zależy mi żeby przysłonić połowę muru.Głownie lewa strona.Czy mogę posadzić wzdłuż brzozy?
Borowikowy Zakątek 13:00, 09 mar 2017


Dołączył: 27 lut 2017
Posty: 45
Do góry

Witam Serdecznie,

zastanawiałem się jak zacząć i zacznę od słów, które jednocześnie w pełni oddają stan jaki zastałem na nabytej działce: "na początku był chaos";



ale już kilka dni później



działka ma kształt prostokąta o wymiarach: w chwili zakupu (część I) ok. 22 m na 70 m; obecnie (po zakupie części II) jest o około 40 m dłuższa;



teren części I porośnięty był przez samosiejki brzozy oraz kilka sosen;
z racji tego, iż od strony zachodniej mam otwartą przestrzeń pozostawiłem tu pas brzóz w celu zyskania ochrony przed wiatrem; na pozostałej części działki zachowałem kilka najładniejszych brzóz oraz praktycznie wszystkie sosny;

część I zaplanowałem sobie jako rekreacyjną i wypoczynkową z miejscem na altanę ogrodową, hamak pomiędzy brzozami, domek na drzewie dla syna, piaskownicę; na rabatach oprócz krzewów (hortensji, krzewuszek, berberysów, tawułek, ogników) będą kwiaty: liliowce, floksy, jeżówki, rudbekie, języczki, kocimiętki, pachnące lilie, maciejka - takie troszkę "babcine"; będą też trawy, hosty, iglaki; ot takie plany...

w ubiegłym roku udało mi się dokupić część II; obecnie posadzone mam tam rośliny, które musiałem zabrać z poprzedniej działki oraz to co kupuję na wszelkich targach i wystawach; wygląda to bardziej jak szkółka niż działka; mam jednak nadzieję, iż planując poszczególne rabaty na części I uda mi się zagospodarować posiadane już rośliny;
poza tym znalazłem tam miejsce na warzywnik, poletko borówek, malin, porzeczek; docelowo zaś w tym miejscu stanie dom;

to tyle tytułem wstępu;

zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo ale po pierwsze lubię wyzwania, po drugie praca w ogrodzie to czysta przyjemność no i to co chyba najważniejsze to satysfakcja z własnego ogrodu

Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie opinie i sugestie
Na zielonej... trawce :) 11:32, 09 mar 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Próbowałam zrobić foto tak aby cięcie było widać ale nie da rady - wszystko się zlewa. W tym roku tylko przewodniki skróciliśmy. Natomiast wcześniejsze lata cieliśmy całą górę. Czy poprawnie - niewiem - robiliśmy intuicyjnie ale zadanie spełniło korony się zagęściły



Moje brzozy jakoś nie maja dużo owoców. Z wyjątkiem jednej, którą kupiłam z 5 lat temu jako cienkiego badylaczka (późniejbyła pomysłem do stworzenia gaików) ma inny pokrój - jest niższa i jej nigdy nie cieliśmy aby dogoniła te kupione później (mają dobre 5m). Ta ma bardzo dużo owoców - ogólnie mnie wkurza - inaczej była wyprowadzona w szkółce rozgałęzia się już na 1 metrze, ma mniejsze listki - nie jest tak ładna jak pozostałe
Skarbonkowy ogródek 11:25, 09 mar 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Ha no widzisz.

Brzozy to faktycznie pijaki są. Derenie też lubią wodę. Ale spróbować można tylko trzeba by podlewać mocniej. Może nawadnianie na ten kawałek pociągnąć. Choiny też lubią wodę z tego co się orientuję.
Na zielonej... trawce :) 10:59, 09 mar 2017


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
też wczoraj takie życzenia do mnie przywędrowały

Angelika, zrobiłabyś fotkę tym swoim brzozom, jak one po cięciu wyglądają?
Nigdy tego nie robiłam i nie wiem jak się do tego zabrać.
Nie miałaś w ubiegłym roku problemu z owocowaniem brzóz? Mi się całe gałęzie uginały pod tymi owocami, brzozy całkiem przez to straciły pokrój.

Skarbonkowy ogródek 10:05, 09 mar 2017


Dołączył: 08 maj 2014
Posty: 2169
Do góry
Toszka napisał(a)

Proponuję cięcie rozłożyć na raty. Teraz obciąć/skrócić kilka gałęzi. W lipcu kolejne, a na wiosnę kolejne. Nie mozna drastycznie ściąć całej zielonej części, bo to zbyt stary egzemplarz.
Jeśli chcesz uzyskać efekt np. w prostokąt, czyli żywopłotową ścianę, to tnij z dwóch stron. Krócej, aniżeli ma być.

Duże rany radze zasmarować maścią ogrodniczą.


Tosiu, bardzo dziękuję Ci za rade. Zarówno w sprawie rodkow jak i cisów. Rzeczywiście możliwości cisa do odbudowy są zadziwiające. Ja patrząc na swojego, a byłam przed chwilka żeby zmierzyć gałęzie, widzę jak mocno odbił od zeszłego sezonu.

W związku z tym chciałam się jeszcze dopytać, bo chyba trochę źle napisałam ze chce ściąć cale zielone.

Spróbuję wytłumaczyć na podstawie zdjęć.

Fota 1:


Tutaj widać w przybliżeniu co myślałam ściąć. Od pnia do brzozy jest mniej więcej 2 metry. To co wystaje za brzozę ma gdzieś około 1 m. Wszystko co wystaje za brzozę myślałam obciąć.

Druga sprawa która mnie drażni:

Fota 2:

Tutaj widzimy cisa bokiem. Starałam się uchwycić gałęzie które są w środku. Nie wiem czy to widać ale od głównego pnia są gole gałęzie, długo długo nic i na samych końcówkach zielone.



PS.Teraz patrze ze źle narysowałam linie. Przesuwamy linie w prawo, za drewniana bele.


i z dalszej perspektywy





Jeszcze jedno zdjęcie:



I to zielone wystaje już za działkę. Czyli w praktyce stojąc przodem do cisa widzę pień, za nim gole badyle a dopiero potem zieleń. Czy mogłabym to zielone ciachnąć bez szkody dla cisa? Tak jak leci narysowana przeze mnie linia. Czy to już będzie dla niego za dużo?

Opcja nr 2, to skrócić tylko o polowe to zielone.

Z góry chciałam go tylko lekko przyciąć, w zasadzie same końcówki dla zagęszczenia.

Wiem ze chaotycznie napisałam ale mam nadzieje ze coś z tego zrozumiecie





Typografia ogrodu 07:12, 09 mar 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
amelia_b napisał(a)
jak zaczynałam robić ogród miałam plan że w murku będę mieć brzozy i trawy, ech fajny był ten plan
ten murek masz niewysoki przeciez
Ogród tworzony z pasją 23:13, 08 mar 2017


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
Karol witaj , doczytałam że masz brzoze papierową. Czy ona też ma taką białą korę jak doorenbos. , czy liście ma większe od tej zwykłej ?.Jaka u ciebie jest duża i ile ma lat?
Sorry że tyle pytań, jestem na kupnie tej brzozy i tak chcę ciebie trochę podpytać.
pozdrawiam
Typografia ogrodu 20:32, 08 mar 2017


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
nawigatorka napisał(a)
a to dlaczego? niech poczytaja ksiażke dla dzieci: Pod ziemią/pod wodą jak głeboko drzewa potrafia sie korzenic. poza tym wegetacja graba nawet troche mile widziana bo to ogromne drzewo przecie jest
jak zaczynałam robić ogród miałam plan że w murku będę mieć brzozy i trawy, ech fajny był ten plan
Typografia ogrodu 20:26, 08 mar 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
amelia_b napisał(a)
Ropy szukasz że odwierty robisz? A jak ja miałam brzozy w morku to mówili że będą wegetować, hymmm?
a to dlaczego? niech poczytaja ksiażke dla dzieci: Pod ziemią/pod wodą jak głeboko drzewa potrafia sie korzenic. poza tym wegetacja graba nawet troche mile widziana bo to ogromne drzewo przecie jest
Typografia ogrodu 20:22, 08 mar 2017


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Ropy szukasz że odwierty robisz? A jak ja miałam brzozy w morku to mówili że będą wegetować, hymmm?
Mój ogród pod lasem 18:39, 08 mar 2017


Dołączył: 18 paź 2014
Posty: 558
Do góry
malgol napisał(a)



Moich kilka Anabelek rosnie pod brzozami i moim zdaniem wygląda fajnie Kora drzewa nie jest zupełnie biała a i kształty się dopełniają.Trzeba częściej w tym miejscu podlewac bo brzozy to pijakiCiemna zielen hortek ładnie odcina się od drzewa...nie wiem, sama musisz ocenic czy smutno. Można czymś kolorowym podsadzić hortki np. żurawkami?




Dziękuję za zdjęcia. Pięknie wyglądają te Anabelki Chciałam już z nich zrezygnować bo odradzano mi je z uwagi na to że pod brzozami panuje susza ale przekonałaś mnie i muszę no muszę spróbować ta zieleń powala
Chaos i błędy czyli mój pseudonowoczesny ogród. 13:08, 08 mar 2017

Dołączył: 23 lut 2017
Posty: 15
Do góry
Witam. Po setkach godzin spędzonych w internecie na poszukiwaniu inspiracji ogrodniczych także postanowiłam napisać gdyż powoli wpadam w depresję myśląc o tym że wiosna tuz tuż i patrząc za okno na jedno wielkie pole do zagospodarowania. Mam tysiąc inspiracji, brak jakiegokolwiek pojęcia o ogrodnictwie, totalny mentlik w głowie i kilka już źle zasadzonych roślin

Nie wiem czy w ogóle ktokolwiek tutaj zajrzy ale dla ogólnego rozeznania wrzucę mój pomysł na ogród który niegdyś wydawał mi się ok a który trochę mnie przerósł. Niestety nie ma opcji aby zacząć wszystko od początku gdyż trochę drzewek już rośnie i kwestia zmian będzie w domu nie do przeforsowania, do tego póki co skromne fundusze na ogród gdyż priorytetem jest dokończenie domu. Mam jednak nadzieję z waszą pomocą jakkolwiek ruszyć ten temat.






Zaczynając od początku. Na działce mamy glinę na którą nawiezione było,,coś,, co wyglądało jak ładna ziemia a co latem było tak twarde że ciężko było wbić łopatę. Do tej pory mamy wybudowany dom z garażem, prawie skończona kostkę (brakuje podjazdu do garażu i kostki w pasie 1m od furtki i skończony taras). Jakiś czas temu - ok 2-3 lata, posadzone zostały tuje, których nigdy nie chciałam ( marzyłam o żywopłocie z laurowiśni ).
Mieszkając przez chwile w Niemczech byłam fanem tamtejszych liściastych żywopłotów a także prostej architektury.
Niestety kilka posadzonych krzaczków nie przetrwało pierwszej zimy więc odpuściłam i tak tez pojawiły się tujki.
Następnie przyszedł czas na brzozy. Naoglądałam się w internecie pięknych Doorenbosów ( właśnie widzę że na projekcie mylnie wpisałam pendulę) i zakupione zostały 3 sztuki a później dodatkowe 2 - czyli w kwartaliku nr 3 łącznie na chwile obecną rośnie 5 brzózek - jeśli w ogóle jest mowa o jakimkolwiek wzroście gdyż w ubiegłym sezonie nie widziałam aby trochę więcej się zazieleniły czu urosły - raczej stoi 5 kikutów Doorenbosa
Ogród na piasku i z wielkim murem 07:29, 08 mar 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tu masz kosodrzewiny i carexy.
http://pin.it/hvJIVl0
Przy brzegu kulki bukszpanowe, ale mogą być danica.

A nie chcesz stamtąd zabrać daglezji i posadzić brzozę? 3 bliziutko siebie. By górą się mieszały. Dorenbos jest malownicza. Ma biały pień i nie jest taka wysoka.
Takie drzewo wieopniowe.
http://pin.it/PTCmmcd
Na ten filmik zerknij pod kątem brzozy posadzonej przed domem.
To tyle na razie
Miłego dnia
Na zielonej... trawce :) 21:30, 07 mar 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Witaj, dziękuje i zapraszam

Tak brzozy to Doorenbosy - moje był wysokie a niewiele gałązek miały wiec zabieg ten raczej był konieczny. Tnę zawsze w lutym - w necie czytałam że można do marca, w innym źródle że akurat brzozy powinno się ciąc w czerwcu. Trudno mi powiedzieć, ja sugerowałam się informacja od zaprzyjaźnionej "ogrodniczki"
Na zielonej... trawce :) 21:25, 07 mar 2017


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Cudny ogród, cudny i wypieszczony. I te kule szklane na tarasie, taki uroczy akcent. Czy brzozy to Doorenbosy? Ja swoich jeszcze nie cięłam wcale... może powinnam? Ale w tym roku to już nie za poźno?
Na zielonej... trawce :) 21:03, 07 mar 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
AngelikaX napisał(a)
Brzozy ciacham w lutym, tylko wierzchołki (ok 20-30cm)- trzeci rok z rzędu czyli odkąd są u nas.

Po tujach bardzo widać - kupiliśmy z 7 lat temu i nie siegały wówczas do drugiego pola w betonowym płocie czyli jakieś 40cm wysokości miały, obecnie mają ok 3 metrów - w najbliższym czasie chcę wyrównać

Oj to daleko do siebie mamy

ps. Ale kul cisowych mi nie podwędzisz, bo Mirelka z Wielkopolski to się trochę boję


No to na cięcie moich już za późno? W przyszłym sezonie je przytnę
3m są te tuje?

PS No co Ty ... dzwoniłam ale pan nie odbierał
Na zielonej... trawce :) 20:55, 07 mar 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Brzozy ciacham w lutym, tylko wierzchołki (ok 20-30cm)- trzeci rok z rzędu czyli odkąd są u nas.

Po tujach bardzo widać - kupiliśmy z 7 lat temu i nie siegały wówczas do drugiego pola w betonowym płocie czyli jakieś 40cm wysokości miały, obecnie mają ok 3 metrów - w najbliższym czasie chcę wyrównać

Oj to daleko do siebie mamy

ps. Ale kul cisowych mi nie podwędzisz, bo Mirelka z Wielkopolski to się trochę boję
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies