oops! No bo ja nie przypuszczałam, że sama namalowałaś! Jak bym wiedziała, to bym sobie na nią popatrzyła. A dlaczego akurat to dzieło wzięłaś na warsztat?
tę trawę kupiłam.......nikomu jej nie polecam, jest okropna!
Masz rację, bardzo ekspansywna, widziałam co poczyniła u sąsiadki, ale kolorek ma ładny.
ale to nie jest holcus mollis tylko phalaris arundinacea picta! Mam obie i faktycznie ta ze zdjęcia ekspansywna, ale ładna. Wsadziłam ją w opakowanie co zostało po bambusach i będzie siedziała w jednym miejscu. A holcus jest znacznie mniejsza i troszkę się rozrasta, ale znacznie wolniej i po powierzchni, a nie rozłogami pod ziemią.
Leciutkie opóźnienie ...
Mój kaktus Bożonarodzeniowy zdecydował się zakwitnąć chyba na ....Walentynki
Prawidłowo ci kwitnie ten kaktus, bo to Rhipsalidopsis, czyli kaktus wielkanocny, często mylony jest z kaktusem bożonarodzeniowym. Ma jednak nieco inne kwiaty i układ gałązek. Liśćmi też się różnią.
Dzięki tobie obejrzałam swojego i dostrzegłam pierwszy pączuszek. Jedyny
To ryzykowna roślina ze względu na niepełną mrozoodpornośc.
Mnie poniosło podczas zwiedzania Hortulusa w Dobrzycy i kupiłam.
Na szczęście jakoś sobie radzi, zimą siedzi pod stroiszem iglastym.
Małgosia a na tą się nie skusiłaś ale i tak dobra wszelakiego (i bardzo ciekawego) zgromadziłaś
Ogród jest moją pasją. Praca w nim mnie relaksuje, odpręża i dostarcza mnóstwo radości. Swój ogród tworzę od pięciu lat i nie wiem czy kiedykolwiek uzyska on skończoną formę, bo jak wszyscy szaleni ogrodnicy lubię przesadzać rośliny z miejsca na miejsce.
o kurde po tym mogę śmiało się podpisać -mój rekord to 5 przeprowadzek roślinki mojego wzrostu
jeszcze przed pracą przyszła pufka (błyskawiczna realizacja!) rozpakowałam i chyba mam chetnego na miejscówkę zobaczcie
A niech mnie kule biją....
Ale KULA....!!!
A donice przed firmą świetnie się prezentują...nawet ze szronem.
Powiedziałabym, że ten szron robi jeszcze bardziej interesującymi...
dla mnie bomba...
Milon stron!!!!!!!!wrzucam Ci mój wianek wiosenny na rozgonienie zimy cobyś mogła wcześniej zacząć wiosenne zmiany w ogrodzie.
Toffam Cię czorcie ty mój
A może Ci podam adres?? To byś ten wianek do mnie wysłała a sobie drugi strzeliła jak już Ci to fajnie poszło?? hehe...
I tego mi troszku u nas brak ... Takich ładnistych wysmakowanych detali... Nietypowego zastosowania np porcelany ... A gdzieś tam w Holandii i nowych europejskich krajach masę tego można pooglądać i się zainpirować ...
Milion stron!!!!!!!!wrzucam Ci mój wianek wiosenny na rozgonienie zimy cobyś mogła wcześniej zacząć wiosenne zmiany w ogrodzie.
Toffam Cię czorcie ty mój
Przyznam że pozazdrościłam grupie "wrocławskiej" wizyty na giełdzie, bo samej ciężko się wybrać tak rano, zwłaszcza jak się siedzi długo na Ogrodowisku, to odespać trzeba.
Ale wczoraj zahaczyłam o Aleję Krakowską wracając z centrum Warszawy i "zaszalałam'
Tofam Was mocno.... i idę spać.....
I wypasione trawy z niewypasionym bukszpanikiem
Aniu no przecież mówiłam ,że to przepiękny zestaw achhhhh... A pytanko mam malusie czym jest oddzielony żwirek od kory ??... Czy to ten ślynny ekobordy ?? Bo ja mam taką drewnianą palisadkę i Dziewczynki mi głowisię zmyły
i murek gotowy. Tu na zdjęciu jest thuja 9 letnia i jej nie ruszałam tylko usunelam gałęznie. Nie wiem czy dobrze zrobilam bo czytalam gdzies , ze niektore rosliny źle to znoszą jak się je tak wysoko ziemią przysypuje ale już za późno.. i jak na razie trzyma się dobrze.
Po prostu fantastyczna ta podniesiona rabata .., jak ja żałuję ,że mam tak malutko miejsca
To ryzykowna roślina ze względu na niepełną mrozoodpornośc.
Mnie poniosło podczas zwiedzania Hortulusa w Dobrzycy i kupiłam.
Na szczęście jakoś sobie radzi, zimą siedzi pod stroiszem iglastym.
Małgosia a na tą się nie skusiłaś ale i tak dobra wszelakiego (i bardzo ciekawego) zgromadziłaś
szydlica japońska crispa (Dobrzyca -Hortulus)
Ogród jest moją pasją. Praca w nim mnie relaksuje, odpręża i dostarcza mnóstwo radości. Swój ogród tworzę od pięciu lat i nie wiem czy kiedykolwiek uzyska on skończoną formę, bo jak wszyscy szaleni ogrodnicy lubię przesadzać rośliny z miejsca na miejsce.
o kurde pod tym mogę śmiało się podpisać -mój rekord to 5 przeprowadzek roślinki mojego wzrostu