No to dałyście dziewczynki po garach.... zaraz ze śmiechu te wiaderko z mopem wyrzucę.. bom skończyła myć, ale nie skończyłam nieść tego do łazienki, bo po drodze stał kompiuter....
W przyszłym tygodniu przyjeżdżają do mnie nowe fotele (foteliska) do ogrodu z moim niezastąpionym pracusiem teściem Będą wyglądały mniej więcej tak jak w naszym starym domu
A zainspirowało mnie to miejsce
Podglądam, i jednak teraz muszę się odezwać, kocham takie klimaty, drzewo i ten kolor naturalny.
Mam tylko namiastkę na mojej werandzie, ale chcę tylko napisać , takie zdjęcia były kiedyś moją inspiracją.
Bosko, pozdrawiam i uciekam dalej.
Drapią się po głowach, wydeptują ścieżki w trawniku i dumają co gdzie przenieść, a co zostawić ...
Narazie padła wstępna decyzja o przenoszeniu bukszpanów spod pomieszczenia gospodarczego.
Narazie rosną tak:
I zastanawiamy się gdzie je przenieść?
Wzdłuż ogrodzenia okalającego sad?
Czy może wygospodarować za pomocą tych bukszpanów jakiś
zaciszny kąt w dalszej części ogrodu?
Działka, patrząc od strony domu sprawia wrażenie bardzo długiej i wąskiej.
Może jakoś ją wizualnie poszerzyć, zagrac tymi bukszpanami?
Proszę o rady
U góry, przy głownym wejściu do domu (czerwony trójkąt) jest takie zacienione miejsce.
Chyba będzie to dobre miejsce na ogródek hostowy?
W sadzie na czerwono zaznaczyłam gdzie chcemy wsadzić krzewy owocowe i warzywa.
Na zielono, wzdłuż pomieszczenia gosp. są zaznaczone bukszpany.
Zastanawiamy się czy przenieść je w te zaznaczone na żólto miejsca ...
Z góry dziękuję za wszystkie rady. Każda na wagę złota
Tzn, ze to bukszpany, to wiemy na pewno - az tak zle nie jest
"Chyba" dotyczylo przesadzania ... Ale jak na nie patrze po tym, co przeczytalam
o bukszpanach, to rosna za blisko budynku.
Tzn, ze to bukszpany, to wiemy na pewno - az tak zle nie jest
"Chyba" dotyczylo przesadzania ... Ale jak na nie patrze po tym, co przeczytalam
o bukszpanach, to rosna za blisko budynku.
Kasiu, juz prawie wiosna - pierwszy w tym roku przebiśnieg
huuuuuraaaaaaa u mnie śniegi narazie stopniały przynajmniej te przy ciągach komunikacyjnych )) ale zapowiadają, że znowu ma padać )))
Dziękuję Agatko faktycznie już prawie wiosna o mało co ) Buziaki!
I tu was poproszę o pomoc
jak tylko zrobi się cieplej ocieplę ścianę i można sadzić no i właśnie co i jak ?
Ja myślałam tak
jako że ściana jest na linii wzroku z moim kącikiem bukszpanowym trzeba do tego nawiązać
A wiec:
dwie tuje na pniu dalej jedna kulka może dwie i to może być podsadzone lawendą (miejsce słoneczne )lub białą różą okrywową i żywopłocik z bukszpanu
Mniej wiecej o to loto
Strasznie nieudolnie ale wy wiecie o co chodzi
Teraz dopiero się przyjrzałam.... przy wejściu masz lustro a dalej drzwi....A ja gupia się zastanawiałam po co Madżena drzwi robiła na takiej ściance jak można przejść obok....hahahaha
I jeszcze pytanie...masz dwa zlewy w kuchni ????
A widzisz jedno lustro zidentyfikowałaś a drugie gdzie jest ?
w łazience
Pacz jaki humor dzisiaj ma ...pewnie po tych brzęczących krysztalkach w sypialni..
Teraz dopiero się przyjrzałam.... przy wejściu masz lustro a dalej drzwi....A ja gupia się zastanawiałam po co Madżena drzwi robiła na takiej ściance jak można przejść obok....hahahaha
I jeszcze pytanie...masz dwa zlewy w kuchni ????
A widzisz jedno lustro zidentyfikowałaś a drugie gdzie jest ?
Aniu no to musi byc szpak choc przyznaję jakiś dziwny., ale na nic innego nie pasuje. Kosa pewnie koty zadusiły bo to ich metoda , udusic i zostawic.Za tulipanki wielkie dzieki.
Bogdziu na szpaka to mi nie wyglądal, u mnie pelno szpakow od wiosny, piórka na wierzchu jednolite a pod spodem cały w białe plamki jeszcze jedno jego zdjęcie