To dużo lepiej, właściwie jest ok MOzesz jeszcze dołożyć jako dywan przykrywający glebę wrzosiec jakiś o jaskrawych kwiatach, ale jeden gatunek tylko Będzie pięknie, już jest
Zamiast jałowca "Arnolda" daj cis "Fastigiata", "Fastigiata Robusta" lub jakąś odmianę o złocistych igłach ale kolumnową "Krzysztof", "Fastigiata Aurea".
Nie chodziło mi o ekspansywność ale o wartości zdobnicze za kilka-kilkanaście lat. Wtedy one w środku brązowieją i tylko bonsai można z nich zrobić, a środek trzeba czyścić, bo widać brązowe igły i brzydko to wygląda..
Bracia mniejsi jak zwykle trafnie uchwyceni.
Tą rudbekią jestem zaskoczona. Na pewno na początku, po posadzeniu trzeba dolewać, żeby jakoś się ukorzeniła na nowym miejscu, ale w następnym roku już bez podlewania da sobie radę.
Dodajesz zdjęcia z prawej, nie więcej niż 4-5 szt, Potem klikasz na zdjęcie i ENTER i znowu zdjęcie i ENTER. itd. aż się wkleją zdjęcia wszystkie po kolei.
Pomiędzy zdjęciami możesz pisać tekst i po zakończeniu tekstu klawisz ENTER, żeby tekst nie wszedł na zdjęcia.