Witaj Moniko, dzięki. Dzisiaj lód stopniał i większość brzóz wróciło do pionu - jedna złamana i kilka lekko wygiętych. W tej chwili leje jak z cebra - dziwna ta zima u nas.
Powojnik botaniczny świetnie prezentuje się we wszystkich porach roku
Nieszko, a nie chciałabyś tej rabaty limkowo-trawkowej zrobić po drugiej stronie przejazdu, tj na tle tego żywopłotu zielonego zrobić? Masz dużo miejsca na przejazd.
Bo mnie tu jakoś nie pasuje. I stanowisko dla limek byłoby lepsze.
Nareszcie dzisiaj - choć tylko rano - zaświeciło słońce. Hmmm - nawet ptaszki cieszyły się i grzały w jego promieniach . I wszystko się skrzyło, błyszczało...
Tereniu no wybacz, ale to nie moje foty byly, ale Zeta dzisiaj wynagrodziła
zrobiłam dla Ciebie foty dzisiaj, miałam wrzucić wcześniej ale wiesz jak pół ogrodowiska w kinie byłam
dzisiaj slońca u mnie nie było więc bez słońca donice wyglądają tak
obejrzałam je nic się z nimi nie dzieje, jak widac stoja na zewnątrz, na ostatnie focie celowo szron poskrobałam, żeby bylo widać do ąd zmarźnięta ziemia
Pięknych roślinek u mnie do pokazywania jeszcze nie ma, więc pokażę wam zwierzątka z mojej działki. W końcu każdy woli zdjęcia pooglądać niż paplaninę czytać
U nas dzisiaj było po prostu było okropnie. Już dawno nie było takiego brzydkiego dnia. Chlapa, deszcz, śnieg topnieje w oczach. Jeszcze jak nie miałam ogrodu kupiłam sobie blaszane pudełko ze względu na te róże którymi ozdobione jest to pudełko. A dzisiaj zrobiłam mu fotkę.
Pozdrawiam wszystkich optymistycznie, mimo tej podłej pogody.