Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Co z tym ogródeczkiem począć 20:50, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ojoj, co oni (PKW) zrobili z naszą Agentką!
Weny nie ma, po forum nie lata jak fryga...

Agentko, było, minęło! Chrzań to.

Pomysł na ogród 20:28, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Krzysztof, suepr wyszły przeróbki na przedpłociu.
Kwiatowy ogródek Monteverde 20:21, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, jestem na bieżąco Aż dziw
U mnie nadal ciepło, tylko mokro.
W Gąszczu u Tess 20:15, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Karola, śmiech to zdrowie Zatem ciut zdowia dzięki moim kilogramom zyskałaś
Najważniejsze, to mieć dystans do siebie.
Nie lubię moich kilogramów, ale z faktami się nie dyskutuje

Reni, to nie ja kamasję wymodziłam, ja jedynie zgapiłam.
Od Wieloszki - u niej burza mózgów się odbywała nad jedną rabatką i ktoś (nie pamietam kto) zaproponował kamasję.
U Wieloszki wiosną kamasją będziemy się zachwycać.
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 20:10, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Reni, to nie ja kamasję wymodziłam, ja tylko zgapiłam.
Od Wieloszki - u niej burza mózgów się odbywała nad jedną rabatką i ktoś (nie pamietam kto) zaproponował kamasję.
U Wieloszki wiosną kamasją będziemy się zachwycać.
Kondziowy ogrod cz II 19:08, 25 lis 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
Konrad - piękną, wrażliwą duszę masz.
(poczytałam daleko w tył)

Różyczki masz cudne, ale Twoje serducho piękniejsze.

Tesiskam mocno
buziam i dziekuje za pamięć
W Gąszczu u Tess 18:25, 25 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Halinko, byłam widziałam - 10 lat. No to się naczekam na moje cisowe maleństwa Wstrzymaj się z kamasją - nie wiadomo, czy nam się podoba.
choć pamiętam, że spore zainteresowanie wzbudziła swego czasu u Zety.
Jak się spodoba, posadzisz przyszłą jesienią.


Kondziu - jakże za Tobą nie tęsknić? Wiele osób tęskniło Zaraz zobaczę, coś Ty wiosennego już wykonał.

Danka - planu nie upubliczniamy, bo on obszerny jest, nikt się w nim nie połapie (mam nadzieję, że ja sama się połapię) Ponadto zapewne do wiosny ulegnie zasadniczym zmianom
Siarczan potasu (jego fotka) jest kilka stron do tyłu.

Toszko - pisałam już o siarczanie potasu ze dwadzieścia razy Stosować go można np. do brązowiejących bukszpanów (opryskiwanie). U mnie dotąd nie brązowiały, ale i tak go stosowałam przez podlewanie. Generalnie stosuję go do hortensji i zawilców od fazy pąka kwiatowego, ale także do roślin zimozielonych, kwaśnolubnych. Nie daję pod zasadowolubne (np. lawenda). Nie stosuję też do cisów.
Nie wiem, czy dobrze robię, ale efekty są jak na razie - zadowalające.
Rozpuszczam w wodzie, jedną-dwie łyżeczki na 5 litrów wody. Podlewam co tydzień albo dwa, jak mi się przypomni.

W necie piszą tak:
Siarczan potasu odgrywa istotną rolę w wytwarzaniu białek, enzymów i witamin, jak również usprawnia proces fotosyntezy u roślin.
Poprzez obniżanie poziomu pH w strefie korzeniowej, siarczan potasu wzmaga pobieranie fosforu, żelaza oraz innych mikroelementów. Na glebach piaszczystych redukuje wypłukiwanie kationów, takich jak wapń i potas.
Oprócz tego, że siarczan potasu podnosi jakość roślin, sprawia on również, że są one bardziej odporne na suszę, mróz, owady i choroby.

O zastosowaniu siarczanu potasu najwięcej powie, moim zdaniem, Hania (anabell).
Kondziowy ogrod cz II 08:44, 25 lis 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
No jesteś wreszcie
jestem jestem
Żywopłotki cisowe. 19:59, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Haniu, pozdrówka zostawiam

I co, kupiłaś koronę? Ja też wsadziłam (miałam własne cebule).
Początki w Kruklandii 19:57, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No, nareszcie ogrodowo, nie majtkowo
Metamorfozy uwielbiam. Stan na 2014 - super.
Ciekawa jestem, co wymyslisz w 2015
Połowa działki - czyli mam powoli dość 19:51, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Fajny ten cisek na nóżce. Ile ma już lat (pytam, bo jestem ciekawa, ile na swoje muszę czekać)
W Gąszczu u Tess 19:47, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wiesz, kilogramów to ja mam dużo na zbyciu, ale tego chyba nie chcesz

A energię to na kilogramy się mierzy??? A jak się ją odważa? Utoczyć, ukroić czy jeszcze inaczej?

No to co, że nie skończyłam? W ogrodzie mogę pracować już tylko w weekendy, w dni powszednie - planuję
Kubusiowo II 19:24, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Troszke jesieni z Kubusiowa..... wygląda gorzej niż źle... płakać mi się chce

Co Ty gadasz? Jakie źle?
Przecież zima nadchodzi, wszystko szaro-bure się stało.
Kondziowy ogrod cz II 19:20, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No jesteś wreszcie
Ogród z łezką II 18:48, 24 lis 2014


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, siarczan potasu tylko rozpuszczalny warto kupić.

Teraz to już Tesiunia ja też taka mądra jestem, następny będzie rozpuszczalny

Za późno Was poczytałam...a jak się wściekałam, że to dziadostwo mi się rozpuścić nie chce...
Ogród z łezką II 18:36, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, siarczan potasu tylko rozpuszczalny warto kupić.
W Gąszczu u Tess 18:33, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Melduję, że kamasje posadzone.

Muszę jednakże podkreślić, że u mnie zadanie pod nazwą "posadzić kamasję" składa się z podzadań:
- kamasje wykopać,
- kamasje oddzielić (małe od dużych),
- kamasje duże posadzić na rabacie z czosnkami (ale wcześniej wykopać i przesadzić rosnące tam byliny),
- kamasje małe posadzić na rabacie w ogrodzie Babci Danusi (a dużo ich było).

eM wprawdzie radził je (te małe) wyrzucić, ale jak wyrzucić, jak może one (kamasje) pięknymi się okażą?


Już nic więcej przed zimą do gruntu nie sadzę.

Jestem prawie obrobiona.

Zostało mi jeszcze:
- posadzenie cebulowych do donic,
- zadołowanie donic do gruntu (cebulowe, zioła, sadzonki tegoroczne, hosty).
ale to zdążę zrobić, mrozów nie zapowiadają w tym tygodniu.

I zrobiłam już plan działań na wiosnę Wierzyć się nie chce, bo już trzy sezony ogród tworzę, a mam tylko jedną rabatę w zasadzie gotową
Reszta - uzupełnienia albo przeróbki
Plan jest bardzo obszerny. Bardzo, bardzo.


Pozdrawiam wszystkich miłych Gości
W Gąszczu u Tess 18:21, 24 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mirko, Danko - dziękuję za odzew na apel o pomoc

Aniu (an_tre) - zwilce to mój towar eksportowy przez całą jesień mogę tylko zawilce pokazywać, i wychodzi, że mam pięknie (a nie mam)

Danusiu - dziewczyny były szybsze, ale bardzo dziękuję za pomoc

Boćku - siarczanem potasu nie podsypuję, lecz podlewam Kupuję rozpuszczalny, nie granulowany (granulowany się nie chce rozpuszczać). Podlewam wszystkie kwitnące, od fazy pąka.

Agentko - uwielbiam tego kapeluszowego emotikonka Tesiskam

Mariolu - oj tak, ogrodniczkuję w porze, kiedy już nie powinnam. Ale takiego Powera dostałam, że trzeba go wykorzystać

Karola - kamasję znam od dawna (była w ogrodzie Babci Danusi), ale jakoś dotąd jej nie miałam. Bo nie widziałam tej cudnej inspiracji
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=494

Aniu Mi - uśmiałam się Rzeczywiście, jak to się stało, że Karola jeszcze nie wcisnęła do swojego ogródka kamasji?


Kasiu-Kindziu
- u nas też słonecznie było, ale w pracy siedziałam

Irenko - wiosną będziemy podziwiać (mam nadzieję) cudne kamasje.

Danka - do wiosny dużo czasu, zdązymy podsadzić Twoje trawki
Żartuję, zajrzę wieczorkiem.
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:54, 24 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Basiu - w sprawie topinamburu masz chyba rację.. posadziłam jako zdrowe warzywo.... bo ostatnie lata musimy sie ciągle naprawiać. Ale nawet zględny zdrowotne nei przeważą szali jego być albo nie być

Irenka - dobrze że sie nabiegam, taki fitnes na zimę Tawułki też przesadziłam. Na razie tymczasówka, ale już i tak lepiej bo większy cień mają..

Kasik - z mchem też mam problem... sypałam na rabaty dolomit aby odkwasić glebę.. nie wiem czy pomoże... i mam nadzieję, że nie zaszkodzi. Mech mi nawet zaatakowała floksy na skalniaku, gdzie słoneczko od rana do nocy, nie podlewam, wiec mokro też tam nie ma. W trawniku w miejscach cienisty też mam ten problem.. Jak dostaniesz dobre przepisy co z tym zrobić to podziel sie i ze mną.

Tess -byłam wczoraj, i chyba to kamasja.. jest ciut podobna do narcyzów, ale swoje oglądałam tak dawno temu.. Danusia jednak potwierdziła, że się nie myliłam..

Bdan Danka - rabaty bylinowe są trudne, ale ciut kwiatuszków warto posadzić i ... jak nie podejdą to można je po prostu komuś oddać
Podlewać rabaty można, ale po co ekstra płacić za wodę, marnować swój czas.. kiedy można posadzić coś co da sobie radę bez naszej pomocy. Przyjdzie tydzień upałów, pojedziesz na urlop.. i wszytko Ci padnie, jak posadzisz coś co wytrzyma.. to i 2 tygodnie bez podlewania przeżyje.. To duża rabata, wiec lepiej nie dokładać sobie niepotrzebnej roboty. Piszę już u siebie, bo u Ciebie zrobi się jakaś dyskusja, zupełnie niepotrzebna Dlatego bronię mojego zestawu roślin i upieram się, że rośliny do cienia na słoneczną rabatę to głupi pomysł. Masz duży ogród.. i po cholerę dokładać sobie roboty.

Aniu Tre - grunt do rozsądne działanie i bez histerii do ogrodu

Bociuś - jak fajnie, że Ty nie w ciepłych krajach...

Mariola - widocznie my lubimy siedzieć w lesie

Piotrek - bielą aż tak mocno sie nie zachwycam, kolor jak każdy inny, ja lubię wszystkie kolory Chociaż najbardziej to niebieski.

Karola - tak łapki zmarzły, że kopanie było najlepszą formą rozgrzewki.. dziś słoneczko, ale woda w kałuży zamarznięta.

Kindzia - próbuję już spowolnić wątek.. dlatego nawet hurtem odpisuje..

Ola babka- i w tym tkwi cała mądrość.. nie dajmy sie zwariować Ogró ma cieszyć, a nie smucić.. jak nei zrobię teraz zrobię wiosną.. jak padnie będzie miejsce na nowe.

Monika - auto musisz wysłać na poprawkowy kurs prawa jazdy...

Aneta - stipa potrafi wnerwiać... ale też potrafi cieszyć.. Chociaż wnerwiała pod koniec sezonu, to ileś siewek i kęp przesadziłam do szklarni, może przezimuje A może zimy znów nie będzie Chociaż mrozik by sie przydał, bo ślimaki mnie zjedzą, nie tylko roślinki, ale i mnie. Ogród bez bylin jest smutaśny... masz rację. Danusia w swoim bukszpanowym też sadzi bylinki tu i ówdzie.. Dlatego wybaczam bylinom okresy brzydkie...

Asia_K -

Teraz jak przeglądam foty to wybieram poszczególne ujęcia z wybranych rabat do prezentacji jak sie mieniają rabaty bylinowe w trakcie roku.. nie da sie przejrzeć wszytkich fotek na raz.. tu brakuje jeszcze innych miesięcy.. ale tak to będzie leciało.. brakuje mi jeszcze pozostałych miesięcy, trzeba odszukać.
LUTY - krokusy i oczar


KWIECIEŃ -


MAJ - piwownia


CZERWIEC lawenda i róże


PAŻDZIERNIK - lawenda, kolory liści

Dwa ogrody 11:36, 24 lis 2014


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Ewa, to tak jak ja!

Mariola, czytałam u Bociusia, że masz biały zawilec, to ja też ustawiam się w kolejce, bo Tess kawałek obiecała, jeden od ciebie i może już w nowym sezonie będą cieszyć moje oczy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies