Tak jak Jola postanowiłam, dziś dołączyć do was ,podglądałam wasze piękne ogrody no cóż ja mam tylko skromną działeczkę 300m w centrum miasta na Śląsku. Bogusia.
Relacja Izy i zdjęcie postawy tunezyjskiej z opisem :
Huuura !!! iza jedzie!!!!
Ciekawa jestem wrażen Izy i synusia
jedzie ... i tu polemizowałabym ale miło czytać ... tylko czy Ania nie padnie ... czy potwierdzi ???
Madżenko wrażeń Maćka ja jakoś ciekawa nie jestem ... ze wzglądu na wzgląd ... to był cięzki dzień ... i coś mi podpowiada, że dla niego cięższy niż dla mnie ...
moje wrażenia ... ... opiszę ... nie dziś bo to prawie jutro ...
opiszę na pewno ...
tylko niech łapki mnie przestaną boleć bo łapki bolą mnie bardziej niż nogi ... choć na dłoniach miałam rękawiece to wiem, że siła chwytania takiej niebieskiej poręczy na wyciągu (Ania śpi - i nie fiem jak sie to coś nazywa ) ... no to coś w każdym razie trzymałam taaaak !!! mocno, że na pewno palce bielały od uścisku ... podobno nie czeba było ... podobno nikt nie mógł mi tego zabrać (nie wierzyłam ) ... i teraz mam ... ręce bolą mnie bardziej niż nogi ... a nogi bolą mnie okrutnie ... i jeszcze twarz mnie boli bo banan z niej nie schodzi do tej pory !!! ))) ...
tajemnicą pozostaje dla mnie:
* jakim cudem w tyyych !!! butach chodziłam ... a chodziłam ...
* jakim cudem je uniosłam ... bo jak je zdjęłam to nie byłam w stanie donieść ich do samochodu
* jakim cudem Maciek mnie nie zatłukł tam na stoku (bo to stok był chyba )
* wreszcie jakim cudem Ania nie zostawiła mnie tam ... żebym skruszała ...
Ania jest wspaniała i cierpliwa ... ... Maciek jest wielki ... a ja oszołomiona ... wzruszona ... obolała (to chyba najszybsze zakwasy świata ) ... i mega mega szczęśliwa ...
choć bojam się ...
do pozy jaką polecono mi w tyyych butach przybrać ... pozy, która kojarzy mi siem nieodmiennie z nobliwymi starterami w tunezyjskiej wygódce na oazie ... do tej pozy nabieram szacunku i wprawy choć to bardzo mocno naciągane określenie
kaisog1 - dziękuję za odwiedziny- szybciutko pomierzone i mam nadzieję czytelne.
W sumie bardzo mi się podobają takie kule ciurkadełka a za bardzo chyba nie miałabym gdzie umieścić dlatego to miejsce wydawało mi się dobre.
Ale teraz tak przemyślałam Twoją uwagę i może rzeczywiście nie jest to najlepsze miejsce. Może tutaj coś innego a ciurkadełko w tym narożniku gdzie planowałam placyk ławka, huśtawka piaskownica- tzn. narazie dopóki mała korzystałaby z piaskownicy byłaby tam ławka i piaskownica a z boku ciurkadeło a póżniej np. huśtawka i ciurkadełko.
WITAM WSZYSTKICH MIŁYCH GOŚCI.....
dziękuję Wam bardzo za gratulacje i wszelkie życzenia.....
bardzo mi miiiiiiiiło
Wybaczcie....nie dam rady odpowiedzieć wszystkim imiennie...
"wszystko ma swój czas i swoją porę...."
A ja ostatnio mam trudny czas....
W Nowym Roku życzę Wam spełnienia Waszych planów...tych ogrodowych i nie tylko...
...wielu okazji cenowych bukszpanów i nie tylko...
...ciekawych pomysłów do zastosowania w ogrodzie i nie tylko...
i dużo radości z naszych ogrodów i nie tylko...
Pragnę też podziękować za Wasze wirtualne wizyty w moim ogrodzie....w 2012
to był mój pierwszy rok z Wami...wspaniały rok....
Dziękuję za Wasze serducha, ciepłe i miłe komentarze...
Zapraszam i w 2013...jeśli macie ochotę ''kulać'' się ze mną dalej.....
Niech życzenia dopełni to zdjęcie....
Kuleczkowa księżniczka....Pernecja....
Kochani,
Wszystkim Wam bardzo dziękuję za życzenia świąteczno-noworoczne. Jest to dla każdego okres wyjątkowy, bo są to Święta rodzinne. I ja poczułam się tak szczególnie. Jeszcze nigdy nie miałam tak dużej rodziny. Jeszcze nigdy nie dostałam tylu życzeń. Bardzo Wam dziekuję za te wspaniałe chwile spędzone z Wami na ogrodowisku.
Piękne miauczące kwiatki On tam wlazł z własnej i nieprzymuszonej woli czy też stanowi nieodłączny element dekoracji? Wielu radości w Nowym Roku
On uwielbia takie miejsca, zwłaszcza w pobliżu kwiatów.
Wpadłam i ja żeby się przywitać Nieźle/młodo zaczynasz i od razu tak ogrodowiskowo Mnie znacznie dłużej zajęło dotarcie do tego stylu. No ale wiadomo, im człowiek starszy, tym wolniej się uczy
Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok! Więcej fotek proszę
Witam wszystkich serdecznie, pomożecie?
Chciałabym zaprojektować rabatę o długości około 10 metrów i szerokości około 2-3 metrów (odpowiednio dotnę). Muszę wykorzystać to, co mam i to, co przyjdzie do mnie wiosną. Mam do dyspozycji szmaragdy (1), które już są i stanowią tło, znajdują się na nieco podwyższonej rabacie (nierówny teren), przed nimi i jednocześnie w linii rabaty jest sosna (5). Mam do dyspozycji 10 hortensji limelight (2), ale nie wiem, czy nie wsadzę po 2 do jednego dołka , żeby był od razu efekt , mam funkie do półcienia i słońca w kolorze żółtym, zielonym i niebieskim (na projekcie jako( 7), ogólnie-funkie), mam 3 bukszpany -kule (6- na projekcie w trójkącie przy sośnie), mam róże heidetraum o intensywnie różowym kolorze 12 sztuk (nr 4), a dodatkowo musiałabym dokupić coś zimozielonego - pomyślałam o tui danica (?)- oznaczone numerem 3 i o trawach Hakonechloa (nr 8) i morning light (10), numerem 9 oznaczyłam coś niebieskiego, żeby dobrze komponowało się z żółtym, mam dużo bodziszków.
Załączam kilka wariantów, rośliny na obrazkach nie zawsze odpowiadają tym właściwym, ale sa opisane ponizej:
1 szmaragd
2 hortensja limelight
3 tuja danica ?(może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
4 róże heidetraum
5 sosna (pod nią sporo miejsca,bo dolne gałęzie są podkrzesane, na prpjekcie jest świerk, nie mogłam znaleźć sosny)
6 bukszpan -kule
7 funkie żółte, zielone, niebieskie
8 hakonechloa ? (może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
9 bodziszki niebieskie,
10 trawa morning light ?(może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
11 przywrotnik
Używałam testowej wersji i był to pierwszy raz, więc proszę o wyrozumiałość, robiłam zrzuty ekranowe, więc kiepska jakość zdjęć. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi