Od tylu rabaty sa Tuje
Potem hortki w sekwencjach po 3 a jako przerywnik miskamt.
Potem kilka iglaczków a pomiedzy posadziłam moje malutkie jeżówki w grupach po 3 i 4 sz bodziszka rozanne.
Jutro jade do leroja i szkólki i cos upatrze jeszcze na te rabate. Trawki chyba by sie też jeszcze przydaly.
Busz mi sie marzy.
tak, dalie mam cudne nie próżnowałam jesienią, tylko dokładnie prześwietlałam tutaj wątki Zuzy i Eweliny- naszych daliowych królowych i dzięki temu wybrałam sobie te wszystkie klejnociki, które mogę teraz podziwiać
Podejrzewam, że Twoje wcale nie są jarmarczne, tylko jak zwykle nam tu ściemniasz Juz mnie więcej nie nabierzesz
Tutaj widać jak wygląda ten chory klon, może to pomoże w podpowiedzi czy go usuwać czy jeszcze poczekać
Takie dosyć głębokie pęknięcia są na pniu do wysokości ponad 2 m. Na samym dole wygląda to jeszcze gorzej, odcięte gałęzie miały czarne obwódki - na bank to werticilioza.