Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrodnik Mimo Woli cd 10:56, 06 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
W pochmurny dzień zostawiam zaglądającym żółte słoneczka... nie jest to ulubiony kolor na ogrodowisku..ale mi sie podoba








Ogrodnik Mimo Woli cd 10:44, 06 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Rench napisał(a)
Pozdrawiam Aniu
Jesteś niestrudzona w tych przemeblowaniach
Fotki świetne !


Bo nie lubię nuuuuuudy

Martek napisał(a)
Pomysły ...Dobrze,że dwie osoby je mają nie jedna
Powodzenia Ludzie !!!

Kolorowo i ciepło na twoim wątku Aniu


Martek bo my obydwie lubimy kolorowo.. i na szczęście mój M się z czasem przekonał do ogrodu i moich kwiatuchów ..ale początkowo patrzył niezbyt przychylnie

Kasiek napisał(a)
Wlazlam i tu Masz przepiekny ogrod,pozwolisz ze bede tu czestym gosciem?

I ta przestrzen....Jak skoncze wzdychac to Ci powiem


Kasiu z pięknej Bawarii - tu nie ma do czego wzdychać.. ale napewno ADHD nas łączy..... u mnie więcej głupot niż ogrodów, ale by Danusia mnie nie prześcigała z forum muszę i roślinki pokazywać....

Bea napisał(a)



czy to jakiś angielski ogród


Mój ogród ma styl MÓJ i SIAMA SIAMA ....ale angielskie ogrody mi się chyba najbardziej podobają

malgocha1960 napisał(a)
Aniu,masz niesamowitą energię,za którą cie podziwiam.Narty,sylwester,cudowne chwile,zaraz potem rewolucje ogrodowe,jak tu nadrobic i nadążyć za tobą w moim wieku i z ta waga?


Oj energia już nie ta...... a i waga ciągle do przodu...ale wiosną powinno spadać..... a wiek .. nie przesadzaj..też metryczkowo trochę już mam...... na szczęscie tylko w metryce..bo w głowie o połowę mniej

Celina napisał(a)




Nie mam czosnków i trza nadrobić !! Tylko gdzie je upchnąć? HHMMM ??

Coś się wymyśli.! Dobrego dnia Aniu



Czosnki upchaj w trawy, hosty, liliowce i gdzie się da..... dobrze jak w czymś rosną to nie widać zasychających liści


Dzięki Konstancji-Izabelo..... udało mi sie zrobić jak Wy....... i teraz w jednym poście odpowiadam wszystkim
Kolorowe rabaty 10:35, 06 sty 2013


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Basia_1987 napisał(a)



Zostawiam kolorowy ślad i pozdrawiam Wszystkich Gości



Piękne te cynie, a pomyśleć, że kiedyś ich nie znosiłam - to były najpopularniejsze kwiaty w ogrodzie mojej teściowej...


Rozumiem Aldonaz ,ale daj spokój to tylko kwiaty nic ci nie winne )))))))))))))))))))))))))))

A tak poważnie jesteś jedyną osobą ,która miała takie cynie i pamiętam,że jeszcze też białe
W maju ubiegłego roku miałam okazję trafić takie,ale się nie skusiłam troszkę później żałowałam dla nasion mogłam je wziąć
Pozdrawiam kochana

Jakie fajne krzaczaste cynie co to za odmiana?Jakieś miniaturowe?Podsadziła bym sobie dołem u siebie .Ja tez lubię cynie i astry- to moje faworytki


Basiu to są miniaturowe cynie takie właśnie krzaczaste,rabatowe fachowo nazywają się cynie wąskolistne .
Pewnie,że można nimi zrobić stópki dla wyższych pięterek
Nasiona jakieś się znajdą
Kolorowe rabaty 10:33, 06 sty 2013


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
aldonaz napisał(a)
Wracając do cynii, zapomniałam o pewnych rzeczach i podobają mi się w moim ogrodzie, szczególnie te niskie. Zebrałam nasiona, ale nie wzeszło ani jedno. Tak więc była to przygoda jednego sezonu.





Ale była Można zawsze do niej wrócić ,nasiona są
ogrodoweimpresjejolki 10:31, 06 sty 2013

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry



Jolu, jak taki "zestaw " będzie na działeczce to już wiosna "pełną gębą "
Aż się uśmiechnęłam na ten widoczek
ogrodoweimpresjejolki 10:21, 06 sty 2013


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Ja tez w tym roku ograniczę "parapetówkę" . Żeniszki kwitną bardzo długo, więc nawet wysiane bezpośrednio do gruntu długo będą cieszyć. A zanim zakwitną oczy będę ciszyć np. szafirkami



Ogrodnik Mimo Woli cd 09:37, 06 sty 2013

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry




Nie mam czosnków i trza nadrobić !! Tylko gdzie je upchnąć? HHMMM ??

Coś się wymyśli.! Dobrego dnia Aniu

Moje poletko 09:27, 06 sty 2013

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry
Wiuniu dzięki

Sebek fajnie że wpadłeś,Ty taki zaganiany chłopak Błyszczy, bo nówka nie śmigana

Aniu, blat cieszy ale jeszcze bardziej to co pod nim, cała moja przestrzeń...no może 3/4

Małgosiu , Ty po przejściachremontowych ,będziesz moim guru w spr. kuchni

U mnie dzisiaj szaro-buro za oknem;niedziela pogodowo raczej nie nastraja optymistycznie.
Ale grunt to się nie dać !

Kawusia pachnie, leniwie spokojny poranek, rodzinka pochrapuje za ścianą...

Miłego dnia wszystkim odwiedzającym

Ogród z perspektywą na przyszłość 09:08, 06 sty 2013


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 2405
Do góry
Wieloszka napisał(a)



To rabata, która ma byc tą lawendową :



Na tej rabacie widzę kopię rabaty od tego holenderskiego sąsiada - czyli łan lawendy, a w niej 3 szt. jakiejś formy piennej - bukszpan/cis kula na pniu, ewentualnie trzmielina na pniu. Tak równomiernie rozmieszczone na rabacie. Opcjonalnie cała rabata otoczona jeszcze obwódką z bukszpanu. Albo nie cała, tylko dwa prostopadłe do siebie boki (np. te gdzie masz teraz pas bukszpanów i lawendy). Wg mnie prosto, ale z klasą. Pasowałoby do Twojego domu . Czy do tej sosny, która już tam rośnie jesteś bardzo przywiązana?


Negocjuję, bo to ten prezent od znajomych i sam tam wszadził Już od dawna ten temat jest na tapecie. Muszę trochę popiłować haha
Ogród dla roślin o mocnych nerwach 03:30, 06 sty 2013


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry


I ja tu przybylam i rozyczke na niedzielny poranek zostawilam
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 02:22, 06 sty 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Dobranoc Danusiu



Ogródek Hanusi po zimie 02:16, 06 sty 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Thanks
Roztoczańskie klimaty 01:40, 06 sty 2013


Dołączył: 15 kwi 2012
Posty: 5860
Do góry
Roztoczańskie klimaty 01:27, 06 sty 2013


Dołączył: 15 kwi 2012
Posty: 5860
Do góry

Lecę w kulki... 01:06, 06 sty 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
I ja przegapiłam 300 stronkę , Aniu gratulacje przyjm spóźnione
Mój kawałek raju II 01:04, 06 sty 2013


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry

Pozdrawiam i zycze milej niedzieli
W cieniu drewnianego kościoła 00:58, 06 sty 2013


Dołączył: 31 maj 2011
Posty: 223
Do góry
Wracam do naszej historii, bo przecież nie przyszliśmy tu z nikąd...
Do Kamieńczyka przyjechaliśmy jesienią w 1992 roku obejrzeć najstarszy na Ziemi Kłodzkiej kościół drewniany. Idąc do tego kościoła trafiliśmy na podwórko zrujnowanego gospodarstwa, które z owym kościołem sąsiadowało. Kiedy ujrzeliśmy samotny, zrujnowany, wypchany sianem, olbrzymi dom, poczuliśmy że oto znaleźliśmy się w miejscu o jakim zawsze marzyliśmy. Z dala od ludzi, na „końcu świata”, z którego roztaczał się widok jaki zapierał dech w piersiach. Patrząc ze wzgórza, na którym stał opuszczony dom mieliśmy przed sobą cały nasz ukochany świat – Kotlinę wraz z panoramą Masywu Śnieżnika. U jego podnóża zabudowania Jodłowa, Potoczka, bazylikę w Nowej Wsi, Międzylesie, Domaszków, szczyt Iglicznej z sanktuarium Marii Śnieżnej, Czarną Górę, drogę do Kłodzka…Siedzieliśmy pośród wysokiej trawy na owym podwórzu i nie mogliśmy uwierzyć, mieliśmy wrażenie, że oto Kotlina zaprasza nas w podróż – miała być to mozolna droga do wymarzonego domu w górach. Droga niezwykle trudna i długa, bowiem trzeba było ogromnej odwagi, by miejsce które ponad trzydzieści lat temu opuścili ludzie próbować na powrót uczynić domem… Remont trwał prawie czternaście lat i pewnie prościej byłoby kupić działkę i postawić nowy. Ale wydaje się nam dzisiaj, że remont starego domu jest czymś niezwykłym, jest odkrywaniem jego tajemnicy krok po kroku, kamień po kamieniu, że taki remont niesamowicie uwrażliwia, bowiem im dalej brnie się w prace związane z ratowaniem domu, tym bardziej wyczulonym staje się na to, by go nie zepsuć, by nie zabić uśpionej w nim duszy. Początkowo dom patrzył na nas nieufnie, jakby do końca nie wierząc, że nie zrobimy mu krzywdy. Traktował nas jak obcych, podobnych do tych, którzy przez tyle lat niszczyli go i plądrowali, pozbawili okien i drzwi, wynieśli z niego wszystkie sprzęty i obrazy, a w końcu pozbawili domowego ciepła rozbierając stary niemiecki piec kuchenny i chlebowy… W czasie długiego, bo trwającego prawie 14 lat remontu poznawaliśmy i odkrywaliśmy wnętrze tego starego niemieckiego domu i coraz bardziej byliśmy nim oczarowani. Jednak zdarzało się, że wielokrotnie uciekaliśmy z Kamieńczyka, uciekaliśmy od owego ogromu pracy, który trzeba było wykonać, bo mieliśmy dość, bo nas to nasze marzenie o domu w górach przerosło, bo nasi przyjaciele zwiedzali świat, a my użeraliśmy się w tym czasie z cieknącym dachem, z odwodnieniami, tynkami, pustymi otworami okiennymi, z wiatrem, deszczem, śniegiem, z naszą złością, że to wszystko tak długo trwa i pewnie nigdy się nie skończy. Bardzo trudno było nam wtedy wyobrazić sobie, że za parę lat uda nam się wieść tu spokojne życie. W pewnym momencie poczuliśmy, że dom przestał traktować nas jak intruzów, że udało nam się go oswoić i wtedy po raz pierwszy pojawiła się myśl o pozostaniu tu na stałe… Jeśli oswoisz coś , stajesz się za to odpowiedzialny. Dom wypatrywał nas każdego piątku, gdy do niego jechaliśmy, a my tęskniliśmy we Wrocławiu...
W tym czasie miałam wrażenie, że cierpię na schizofrenię... tam dom i ogród, który dla niego zakładałam, tu mieszkanie i praca. Trzeba było wybrać... Ten wybór nie był prosty.. A jednak dzisiaj jestem tu, nie tam i nie żałuję żadnej chwili... Patrzę na dom i ogród, który próbuję mu stworzyć i wiem, że życie pisze najmądrzejsze scenariusze...
Dobranoc wszystkim...
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 00:57, 06 sty 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Gabrysia_ napisał(a)

A to dla wszystkich odwiedzających





O! takie serduszko to chętnie bym wzieła jako zawieszke na łańcuszek


Nie dasz rady, ono za wielkie jest, szyja się urwie
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:49, 06 sty 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry
asc napisał(a)
Niestety nie mogę
Musi wystarczyć co jest
Kolory na dobranoc z przeprosinami, że tak mało się włóczę po waszych wątkach Chciałąm trochę uaktualnić wizytówkę, ale albo za dużo zdjeć, albo inne kłody pod nogi.... ale te trzy foto wrzuciłam w miejsce innych....




czy to jakiś angielski ogród
Ogródek Hanusi po zimie 00:40, 06 sty 2013


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry

Na krociutko zagoscilam i rozyczke na niedzielny poranek zostawilam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies