Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Lecę w kulki... 21:46, 01 sty 2013


Dołączył: 07 kwi 2012
Posty: 3548
Do góry
WITAM WSZYSTKICH MIŁYCH GOŚCI.....
dziękuję Wam bardzo za gratulacje i wszelkie życzenia.....
bardzo mi miiiiiiiiło

Wybaczcie....nie dam rady odpowiedzieć wszystkim imiennie...
"wszystko ma swój czas i swoją porę...."
A ja ostatnio mam trudny czas....


W Nowym Roku życzę Wam spełnienia Waszych planów...tych ogrodowych i nie tylko...
...wielu okazji cenowych bukszpanów i nie tylko...
...ciekawych pomysłów do zastosowania w ogrodzie i nie tylko...
i dużo radości z naszych ogrodów i nie tylko...

Pragnę też podziękować za Wasze wirtualne wizyty w moim ogrodzie....w 2012
to był mój pierwszy rok z Wami...wspaniały rok....
Dziękuję za Wasze serducha, ciepłe i miłe komentarze...
Zapraszam i w 2013...jeśli macie ochotę ''kulać'' się ze mną dalej.....


Niech życzenia dopełni to zdjęcie....
Kuleczkowa księżniczka....Pernecja....



Pozdrawiam ciepło...i ''kuliskam......''
Mój ogród - radością dla oczu, pokarmem dla duszy. 21:46, 01 sty 2013


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Jabeska napisał(a)

Kochani,
Wszystkim Wam bardzo dziękuję za życzenia świąteczno-noworoczne. Jest to dla każdego okres wyjątkowy, bo są to Święta rodzinne. I ja poczułam się tak szczególnie. Jeszcze nigdy nie miałam tak dużej rodziny. Jeszcze nigdy nie dostałam tylu życzeń. Bardzo Wam dziekuję za te wspaniałe chwile spędzone z Wami na ogrodowisku.



Piękne miauczące kwiatki On tam wlazł z własnej i nieprzymuszonej woli czy też stanowi nieodłączny element dekoracji? Wielu radości w Nowym Roku


On uwielbia takie miejsca, zwłaszcza w pobliżu kwiatów.
Zdjęcia Roku 21:44, 01 sty 2013


Dołączył: 11 mar 2011
Posty: 2438
Do góry
Sebek napisał(a)
Ze święta róż 2011

I'm so excited,
And I just can't hide it



]


Seba,Twój komentarz mnie rozwalił Uhahałam się straszliwie.
Atelier Ogrodowe... 21:39, 01 sty 2013


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
Lukas napisał(a)

Wpadłam i ja żeby się przywitać Nieźle/młodo zaczynasz i od razu tak ogrodowiskowo Mnie znacznie dłużej zajęło dotarcie do tego stylu. No ale wiadomo, im człowiek starszy, tym wolniej się uczy
Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok! Więcej fotek proszę
Zdjęcia Roku 21:31, 01 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry

Jesteście niesamowici

Ogrodniczki odlatujące do ciepłych krajów na zimę

Prośba o pomoc w zaprojektowaniu rabaty 21:29, 01 sty 2013

Dołączył: 25 cze 2011
Posty: 156
Do góry
Witam wszystkich serdecznie, pomożecie?
Chciałabym zaprojektować rabatę o długości około 10 metrów i szerokości około 2-3 metrów (odpowiednio dotnę). Muszę wykorzystać to, co mam i to, co przyjdzie do mnie wiosną. Mam do dyspozycji szmaragdy (1), które już są i stanowią tło, znajdują się na nieco podwyższonej rabacie (nierówny teren), przed nimi i jednocześnie w linii rabaty jest sosna (5). Mam do dyspozycji 10 hortensji limelight (2), ale nie wiem, czy nie wsadzę po 2 do jednego dołka , żeby był od razu efekt , mam funkie do półcienia i słońca w kolorze żółtym, zielonym i niebieskim (na projekcie jako( 7), ogólnie-funkie), mam 3 bukszpany -kule (6- na projekcie w trójkącie przy sośnie), mam róże heidetraum o intensywnie różowym kolorze 12 sztuk (nr 4), a dodatkowo musiałabym dokupić coś zimozielonego - pomyślałam o tui danica (?)- oznaczone numerem 3 i o trawach Hakonechloa (nr 8) i morning light (10), numerem 9 oznaczyłam coś niebieskiego, żeby dobrze komponowało się z żółtym, mam dużo bodziszków.

Załączam kilka wariantów, rośliny na obrazkach nie zawsze odpowiadają tym właściwym, ale sa opisane ponizej:

1 szmaragd
2 hortensja limelight
3 tuja danica ?(może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
4 róże heidetraum
5 sosna (pod nią sporo miejsca,bo dolne gałęzie są podkrzesane, na prpjekcie jest świerk, nie mogłam znaleźć sosny)
6 bukszpan -kule
7 funkie żółte, zielone, niebieskie
8 hakonechloa ? (może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
9 bodziszki niebieskie,
10 trawa morning light ?(może być zamiennik, jeszcze nie kupiłam)
11 przywrotnik

Używałam testowej wersji i był to pierwszy raz, więc proszę o wyrozumiałość, robiłam zrzuty ekranowe, więc kiepska jakość zdjęć. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi

wersja 1

wersja 2

wersja 3

wersja 4

wersja 5
Ogrodnik Mimo Woli cd 21:07, 01 sty 2013


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Marzena2007 napisał(a)

A najważniejsze, że mamy Anię i nie ważne czy w kapciach i pidżamie biegnie do ogrodu aby nam fotkę roślinki zrobić, czy w pożyczonych butach narciarskich uczy jeżdzić czy taniec z grujecznikiem wykonuje zawsze ten sam wulkan energii i upór Całe szczęście, że na Anioła z różkami trafiłaś bo mogłaś się nie nauczyć


z butami a konkretnie faktem iż buty Ani zostały w domu był ubaw ... wychodząc Teresa opowiadała jak to raz pojechała na narty bez butów i oj jak my się z Anią z tego śmiałyśmy ... jak po godzinie drogi na stok ... na miejscu okazało się, że butów Ani nie ma ... to śmiałam się nawet ja ... nawet bo ja już się wówczas wcisnęłam siem w buty (o elastyczności i wadze betonu ) ... zobaczyłam stok (zwany przez wszystkich poza mną polanką ) ... i gdyby można było (a tak obutym nie można było ) ... to z przerażenia i paniki przynajmniej bym sobie zemdlała ... zamiast na skutek nie zabrania butów głównego instruktora śmiałam się ...

i Ania ... nawet ja choć umiem paplać wciąż nie jestem w stanie wyrazić tego co Ania dla mnie zrobiła ... jaka jest wspaniała i Ona I Kazek .. i Teresa ... kochani było wspaniale ... buziaczki

taaaaka jesteś Anek



i jeszcze na chwilę przed wyjazdem ...





Zdjęcia Roku 21:07, 01 sty 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Kondzio napisał(a)
Oj moja żono


wybrał szczuplejszą......buuuuuuuuu
Zdjęcia Roku 20:54, 01 sty 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Co to za ptak tam leci?



To chyba papuga.



Ojej.....całe stado papug przyleciało.

Zdjęcia Roku 20:52, 01 sty 2013


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Joanka napisał(a)
Przepis na ogród doskonały: do jednej Danusi dodać jednego Wicia i .....



Zapisałaś? No to ok.

buuuuuuuuhahahhaha
Kasztanowiec drobnokwiatowy - Aesculus parviflora 20:51, 01 sty 2013


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Nie atakuje go szrotówek kasztanowiaczek.
A tak owocuje.

Zdjęcia Roku 20:50, 01 sty 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Witek robi zdjęcie kaliny.



Gabi: Witek lepiej mnie zrób zdjęcie . Mam ładny uśmiech.
Witek: Ale Danusia kazała tylko roślinkom.

Zdjęcia Roku 20:46, 01 sty 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Dzidka napisał(a)
U Lucy Redman Ogrodowiskowi też byli





Bardzo ciekawa jestem Waszych komentarzy.


Mam dwie propozycje
a) zdj1 Witam. Ach ogrodowiskowi przyjechali (z zachwytem)
zdj2 Cała obsługa w pogotowiu bo o wszystko będą pytac.



b) zdj 2 To jest właśnie mój ogród.
zdj1 A tu moje zdjęcia o wiele ciekawsze od roślinek.
Zdjęcia Roku 20:30, 01 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Dzidka napisał(a)
U Lucy Redman Ogrodowiskowi też byli





Bardzo ciekawa jestem Waszych komentarzy.


To taka malutka rabatka.....
a je też taką kcem....
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:13, 01 sty 2013


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Aniu Ty nie umiesz pisać? A kto taką fajną relację nam zrobił
Nawet nie wiesz jak przyjemnie sie Was czytało i oglądało. I cieszę się, że miałam minimalny wkład w naukę Izy Próbowałam jej poukładać w główce Bo we wszystkim ten pierwszy raz jest najtrudniejszy a potem już tylko frajda!!!
A frajda będzie ze spotkanie z Wami
I powiedz mi jak Wieloszkę i Noemi do nart przekonać?


Madżenko pokazać im półtorametrową kupę nieszczęścia ... (to to niebieskie co Ania w czerwonych spodniach usiłuje podnieść ) ... ...





ja im opowiem najlepiej jak potrafię jak takie toto potrafi spanikować ... tupać i bojać siem ... na szczęście uciekać się nie da )))) ...

i choć dobę temu nie byłam w stanie uwierzyć, że jeden człowiek może na tych deskach stać ... ba nawet jechać i nie zabić się ... albo przynajmniej nabyć trwałego kalectwa ... że nie jest możliwe aby jeden neuron opanował technikę i przekazał od głowy do nóg ... a kątem oka jeszcze uważał na innych co takie deski mają ... choć pojęcie i praktykowanie wydawało się mniej realne niż fatamorgana ... to życie zaskoczyło po raz kolejny i stało się ...

niemożliwe okazało się możliwe ...

a cieszy się jak dziecko ...



a mogło nic nie wyjść z tego bo ja przekonująca jestem ... i w swych bojaniach twarda



... tylko siły nie miałam stawić oporu Ani a ona jest kilka razy bardziej uparta ode mnie ... w głowie wciąż kołatało się to co napisałaś ... to co napisała Zeta ... wiedziałam, że trzymacie kciuki ... i nie miałam wyjścia ... za co bardzo dziękuję

oczywiście instruktora czeba ))) mieć ... ja byłam szczęściarą ...

bonus ponad wszystko to możliwość zrobienia czegoś dla siebie ...
szansa na przejście przez zimę bez dreszczy i z uśmiechem ...
nadbagaż endorfin ... bez dopłaty

i szczerze powiem ... nigdy nie rozumiałam jak tym ludziom się chce ... jak im nie zimno ... spod koca tak sobie myślałam ...

teraz wiem ... JAK !!!
teraz wiem DLACZEGO !!!
i teraz wiem, że WARTO !!! ...

i nie trzeba wielkich stoków i takiego szusowania ... (choć piekne ono ... oj piękne ... w czerwonych Ania )



jak człowiek poczuje, że narty słuchają go a nie on ich ... można i na oślej łączce poczuć wyższy wymiar szczęścia ...

polecam

Milin amerykański - Campsis radicans 20:12, 01 sty 2013


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Basiaw napisał(a)
O jak miło, wątek o milinie. Są tu osoby doświadczone w uprawie tego pnącza, to ja poproszę Was o poradę - czy milin musi iść po kratownicy, czy można go puścić przy słupie drewnianym tej naszej świeżo postawionej konstrukcji? Mam taki plan, żeby posadzić po jednej roślinie przy narożnych słupach, poprowadzić do góry i pozwolić mu się rozejść po tych górnych belkach. Czy Waszym zdaniem to jest realne?



Realne. Też prowadzę go przy słupie.







Witajcie w Wyżełkowie 20:04, 01 sty 2013


Dołączył: 15 mar 2012
Posty: 663
Do góry
Kilka dni temu mój kochany mężuś podarował mi torbę na narzędzia ogrodowe Ciągle gubiłam to sekator to motyczkę. Teraz przypną sobie taką torbę i już nic nie zgubię





A teraz prośba o pomoc. Postanowiłam w tym roku przechować dwie hortensje ogrodowe i sadzonki bukszpanu w nieogrzewanym garażu. Jest dopiero styczeń a hortensje już się biorą do kwitnięcia Jak mam je powstrzymać? A może spróbować podpędzić, żeby zakwitły wiosną? Tylko pytanie czy nadal trzymać je w garażu, gdzie mają mało światła, ale nie powinny zmarznąć, czy może jednak przenieść do nieogrzewanej szklarni w której w razie mrozów nie będą bezpieczne? A może przenieść do domu do światła podlewać i nawozić? Sama nie wiem, doradźcie coś proszę.





Bukszpanki na drugim planie mają się całkiem dobrze, ale może im też lepiej byłoby w szklarni?

Zdjęcia Roku 19:44, 01 sty 2013


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
U Lucy Redman Ogrodowiskowi też byli





Bardzo ciekawa jestem Waszych komentarzy.
Zdjęcia Roku 19:42, 01 sty 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry


Czy ich jest czworo czy pięcioro?
To właśnie tu 19:36, 01 sty 2013


Dołączył: 03 lis 2011
Posty: 5549
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies