Kupić Bogdziu można, tylko za ile Miałam właśnie napisać, że takie lilie botaniczne Ty masz i nawet komuś na spotkaniu dałaś I w tej materii Ty jesteś lepsza, bo doczekałaś się cebulek potomnych
Już pokazywałam, ale dla Ciebie Tercia i moje lilie.... WILLEKE ALBERTI....to ma trochę wysokości..
Ach te zioła, mam wrażenie, że zawsze w zimie to o nich najpierw zaczynam myśleć.
Czosnek słoniowy jest właściwie w smaku taki sam jak zwyczajny, trochę łagodniejszy, no i ząbki ma kilkakrotnie większe. Początkowo obawiałam się, czy da radę u mnie (ściągnęłam go z Californii, taka się nadarzyła sposobność), ale zimuje już trzeci sezon i ładnie się rozmnaża. Na grządce wygląda jak por.
I kwiatostany ma ciekawe, niestety nie wiąże nasion, ale daje cebulki przybyszowe.
Tak to piaskowiec, cienkie płyty ułożone jedna przy drugiej. Mieszkam na terenie gdzie jest kilka kamieniołomów. Jest tani i ładny no i tutejszy więc czemu go nie wykorzystać. Mam go w ogrodzie mnóstwo. Pewnie go zobaczysz na zdjęciach.
korzystając z okazji , jeszcze raz za instruktaz podziekuję...A widziałaś Beatko takie gwiazdki wytłaczane z kory brzozowej??? Może Cię zainspirują.... i ten drugi wianek się pojawi... Choć więc jakim palącym problemem jest brak czasu ... Pozdrowionka aaaa.. Te gwiazdki są malutkie
Robi się coraz ciekawiej, brawo za ten łan bergenii.
Taki masz świetlisty cień, wymarzony. A kamienie....ile ich i jakie!
Jak chcesz, to wkleję u siebie fotkę Astilboides tabularis.
Robi się coraz ciekawiej, brawo za ten łan bergenii.
Taki masz świetlisty cień, wymarzony. A kamienie....ile ich i jakie!
Jak chcesz, to wkleję u siebie fotkę Astilboides tabularis.
AAAA!! o jejku jejku ! pięknie pięknie pięknie! Wpsaniałe klimaty w ogrodzie, a pieski jeszcze piękniejsze! kocham te mordki!! oj coś czuję że będę częstym gościem ...