Oj, Małgoś, dobrze pamiętasz, że mam już bagatelle
Też myślałam, żeby następnym razem spróbować admiration. Wciągnęłam go na moją listę
Na płot dam matę bambusową (chyba to bambus) i na to bluszcz, aby lepiej się piął, bo na goły płot nie bardzo chce mu się. Próbowałam już. Za hortkami tyle miejsca będzie
Hortki na razie zostawię na tym miejscu, gdyby kolor nie grał, wymienię na białe albo anabell, ale wtedy zrobię tak, jak Tess radziłą: z tyłu trawy i ładne nasadzenie hortensji, już nie szpalerem, ale coś na zasadzie duży krzew. dla koloru.
Za kołem posadzę różanecznik. Mogą być też hosty, ale to później jeszcze pomyślę, jest tam pięknie rozrośnięta bergenia, którą akceptuję. Paproci w ogrodzie nie lubię, bo kojarzą mi się z kleszczami. Nie wiem, czy pies by z lasu, ze spaceru nie przyniósł i mogłyby się w ogrodzie zadomowić
Co do tawułek, myslałam, że lubią słońce Musze doczytać
Dzięki Małgoś za rady
Muszę sprawdzić to u Ani. Drugi dekiel w kostce brukowej szpeci. M mówi, że powariowałam, ze wszystko chcę zasłaniać, a ja tak już mam. Kiedyś jeszcze coś wymyślę ze śmietnikiem. Śmietnik i ogród, beeeeeeeee ...
Tess, dziękuję, że przyszłaś podzielić się swoją wiedzą
Moją pierwszą miłością były hortensje, potem rododendrony po tym, jak zobaczyłam Rododendronowy ogród w Maji. Wtedy jeszcze nie wiedziałąm, że istnieje Ogrodowisko. Dopiero w necie szukałam informacji o rodkach i trafiłam tutaj. Na ogrodowisku poznałam następne dwie miłości: róże i trawy. Pierwsze trawy już mam od tego roku i się w nich coraz mocniej zakochuję i na tej rabacie to dobry pomysł. Odwrócę chwilowo nasadzenie, tzn. zostawię hortensje w tym sezonie, a trawy dosadzę z boku, jak na wizualizacji Basi. Jeśli hortki nie urosną w drugim roku większe, a trawy lepiej się popiszą - chwilowo testuję je, nie wiem, jak się zaaklimatyzują w moim ogrodzie, to pod płotem będą trawy, tak jak proponujesz. Ta propozycja też mi się podoba. Najważniejsze, że mam światło w tunelu, nie muszę błądzić, widzę cel
Kulki przed deklem to bardzo dobry pomysł, a puste miejsca i dekiel wysypię korą i będzie jednolicie Dziękuję Tess za dobre rady
myslisz, że za gęsto? odległości między tujami wystarczające, róże też mają między sobą książkowe odległości?
może faktycznie na razie nie będę tam nic dosadzać, zobaczę, jak jeżówki się rozrosną i jakie dadzą tło
kora jest usypana pod budynkiem gospodarczym sąsiada, ten pasek, to jest zostawiony kawałek, bo ten pasek to był w sumie 30cm jeszcze ziemią sąsiada, ale jakbyśmy dali ogrodzenie, to sąsiad by nie miał dostępu do elewacji, dachu, rynny... i ustaliliśmy, że się nie grodzimy na tym odcinku i nie sadzimy jakiś roślin na stałe! w tym roku jak pamiętacie miałam tam słoneczniki
pozdrawiam
Siem przy donicy nie upieram, choć widziałam onegdaj - chyba u Ani Kulkowej, jak rewelacyjnie zasłoniła dekiel petuniami białymi. Nie było widać ani dekla, ani doniczki.
Iw, mogłabyś sobie tu wraz z trawami fundnąć zawilce.
Chyba nie znalazłaś, bo ich prawie nie ma, będę je dopiero wyprowadzać, na razie to młode sadzonki posadzone w doniczki plastikowe, docelowo do zostawienia na stałe w tych donicach. W tym roku obsadzone jednorocznymi.
Ja lubię powtarzalność, bo wprowadza odczucie porządku i harmonii.
Zakochałam się w trawach wysokich i wiem - na swoim przykładzie, jak dobrą robotę robią w ogrodzie. Ich falowanie na lekkim wietrze powoduje, że ogród żyje.
Dlatego proponuję płot zasłonić miskantami. Ponieważ w nawęższym miejscu nie zmieszczą się już hortensje, można je zacząc nieco dalej, za deklem. Albo całkiem stąd zabrać. Przed trawy przed deklem dać kilka kulek (nie wiem, co tam się zmieści). Za deklem - mozna też kulki albo rząd Żurawek .
Na dekiel okrągłą, dość płaska donicę a w niej co chcesz - mogą być jednoroczne, a u mnie miałam bordowe żurawki.
Ale co Ty tam jeszcze chcesz wsadzić?
Moim zdaniem zestaw jest już obecnie nadkompletny ciut za gęsto - moim zdaniem - będziesz już w przyszłym roku poszerzać tę rabatę.
Czy ta kora wysypana tez jest wzdłuż domu? Tam coś rosnie, czy tylko dla ozdoby?
Witaj Tess, rano na telefonie obejrzałam twoje zawilce i cudne rabatki, teraz przyszłam powiedzieć, ze zawilce cudne, a ja w przyszłym roku mam ochotę na kulki, podobne do twoich. Ślicznie skomponowałaś swoje rabaty.