Dla wszystkich zaglądających - najlepszego! Na Święta, Nowy Rok! Chwili spokoju w rodzinnym gronie i oby zima była łagodna dla naszych roślinek, a wiosna przyszła szybko
Świąteczne oświetlenie w parku botanicznym w Toronto:
Betyś,ja juz macham do Ciebie światecznie, bo w domku od jutra mnie nie ma.I na forum przez tydzień tez mnie nie ma.Ściskam,i życzę udanych świąt i pomyślności w Nowym Roku.
Betysiu , ale pięknie napisałaś. Wszystko to co czuje Twoje serducho. Zdrowych i Wesołych Świąt dla Ciebie i Rodziny. Przesyłam Ci kawałek naszego klimatu - tegoroczną choinkę .
Nawet mewa przyleciała na jabłka i płatki, które wysypałam przy drodze dla ptaków.
Pani Kosowa traktowała w te śnieżne dni wykładane przeze mnie jedzenie jak swoją własność i przganiała inne ptaki, jak sobie podjadła, to z brzozy obserwowała okolicę
A to moja Lunka, która w takiej pozie siedzi sobie czasem na fotelu
Jeszcze w ubiegłym tygodniu mieliśmy mocno śnieżną zimę, więc zrobiłam kilka zdjęć ogrodu.
Teraz, jak to niestety najczęściej bywa, na święta będzie dość buro a po nowym roku przyjdzie mróz, ale już bez śniegu, czyli najgorsze co może być dla roślin.
Jak był śnieg, to było bajkowo.
Wpadam czasami na chwilkę na Forum i zaglądam do Waszych ogrodów.
W ostatnich dniach widzę istne szaleństwo piernikowe u Gabrysi
Ja w tym roku jakoś bez pierników, za to z kruchymi ciastkami, kruchymi korzennymi z imbirem i migdałami oraz z niewiarygodnie kruchymi śnieżnymi kulami. Jedne i drugie ciastka może nie najpiękniejsze, ale bardzo smaczne i robione bez wałkowania i wycinania.
Tutaj w pudełku przygotowane dla córy do zabrania na klasową wigilię:
Spokojnych, zdrowych, pogodnych Swiat, cudownej atmosfery przy Swiatecznym stole, wielu wspanialych prezentow pod choinka i gwiazdki z nieba. Oby nikt w te Swieta ne byl sam.
Tak, to molinia, ale chyba ja wymienie na cos nizszego, bo mi trzcinniki zaslania Nie jestem szczegolnie zadowolona z smialka, nie jest ladny, nie tworzy ladnej zwartej kepy, taki jakis rozlazly jest, ale jeszcze daje mu szanse, bo to mloda roslinka.
Bedziesz musiała zrobić zdjecie z bliska ,ale np. teń lisc na godzinie 11 wyglada bardzo podejrzanie.
Nie proponuje Ci testów serologicznych na HVX,gdyz sa dosyć drogie/ale dostepne u nas/Chyba ,zeby zzerała Cie ciekawosc.Ja w tym roku tak z ciekawosci testowałem trzy hosty na szczeście wynik wyszedł ujemny/ale stres był/
Po pierwsze przecztaj o profilaktyce i z .. daleka o tej hosty.Na wiosne zobaczymy zdj. to bedzie mozna cos wiecej powiedzieć..
Jeszcze raz serdecznie dziękuję, poczytam..Dodam ,że wiosną liście były piękne,potem trochę ją podsuszyło i po tym tak jak widać zmienily się.Wiosną zrobię mocne zbliżenie.
Tak wyglądała w ubiegłym roku w maju