Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród w Alei Lipowej... 16:38, 09 lis 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry




Okrywanie-zabezpieczanie roślin na zimę 16:34, 09 lis 2012


Dołączył: 27 wrz 2012
Posty: 1363
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Trawy ozdobne (szczególnie rozplenice) można zawiązać w chochoł i obsypać bryłę korzeniową korą.
Chochoł chroni środek rośliny przed nadmierną wilgocią, której te trawy w zimie nie lubią, poza tym wyglądają ozdobnie.




Foto 2 : Anna Słomczyńska


Danusiu, a jeśli trawy są niższe jak np. ostnice czy turzyce to czy również należy je wiązać jak rozplenice czy tak jak ja zrobiłem, że chwyciłem kępę trawy w "słup" i związałem dość mocno nicią, jest również poprawne? Dziękuję Ci z góry za odpowiedź Pozdrawiam
Ogród w Alei Lipowej... 16:34, 09 lis 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
A teraz te dzisiejsze moje kolory, bo mimo że ponuro to jednak nie smutno....
piątek weekendu początek... jeszcze trochę obowiązków...ale może będzie herbatka, gazetka, ciepły koc, może grzane coś... cosik fajnego wymyślę

inspiracja tym zdjęciem z gazety



a reszta moja






Ogród w Alei Lipowej... 16:19, 09 lis 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Jesień ciągle ponura. Ogrodowo to u mnie tak byle jak, że aż wstyd pokazać, ale co tam...pokażę parę ujęć...nawet mi się nie chce iść sprzątać tego bałaganu i to wcale nie dlatego że chłodno, tylko dlatego że prawie cały czas ciemno. Zimno mi nie straszne, gorzej nie lubię takich mrocznych ponurych dni. Może na mnie pokrzyczycie , ale niech już będzie śnieg i mróz, szybciej do wiosny!

szaro....


brzydko...


ponuro...


kulasowo

ogrodoweimpresjejolki 16:09, 09 lis 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
asc napisał(a)
A mówią, że bliźniaki są co drugie pokolenie
Fajnie wychowujesz chłopaków
I cień rowera fajny .... i góry doliny kapuściane też


A my nadrabiamy zaległości, kiedy to w naszej rodzinie bliźniąt nie było



W przyszłym roku dostaną narzędzia, odbędą szkolenie i trawnik będzie odchwaszczony Bo z tego czołganie po alejkach nie ma pożytku
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 15:58, 09 lis 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Gardenarium napisał(a)





Danusiu,
z czego są te szyszki, czym pokryte?
A co zrobiłaś z trawką, która była w tym miejscu (2. zdj.) - pod hortensją z boku?
Bardzo ładnie widać sposób prowadzenia hortensji wyżej. I fajne jest to, że te miłe gadżety, detale nie znikają przed zimą.
Czy pogoda czy niepogoda - jakie to ma znaczenie dla Twojego ogrodu? Czy piękno doskonałe może być jeszcze doskonalsze?

Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 15:54, 09 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Też biegnę z Życzeniami Haniu do Ciebie
Abyś się tu czuła jak w siódmym niebie .
Niech w MKS zawsze wolne miejsce czeka
A piesek pilnuje i na nieznajomych szczeka.

A zima niech lekka będzie na Pomorzu
Aby Ci hortensji nie zmroziła broń Boże .
Przydał by się też cud jakiś w okolicy
Aby narzędzia zawisły na pięknej tablicy.





hanka_andrus napisał(a)
Cudu to raczej nie będzie ,Zbyszku,
Tablica z narzędziami, raczej nie w moim wykonaniu,
ale szafę metalową muszę gdzieś wypatrzeć.
Do takiego sejfu,to bez palnika nie wejdziesz.


Za Twe piękne słowa jam gotowa
nawet do Iwonicza ,,pedałować'!
Ale,że teraz na krosy już raczej nie pora,
Łyknę za Twe zdrowie z ,,szyjeczki gąsiora''!
Potem poszybuję niczym czarownica
do Zdroju słynnego w Twojej okolicy!
A gdy się jutro przebudzę z tych %%,,oparów",
Sprawdzę w lustrze...........czy nadaję się jeszcze do czarów!



Ogrodnik Mimo Woli cd 15:21, 09 lis 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Potem odpiszę na wszystko... a teraz tylko wskoczyłam poczytać..

Izuś.. alejka .... napaskudzona... wstawiam ja do bółu.. ale teraz jej dni... świetowania.. potem wiosną liczę na rh..


Bajkowy ogród Weroniki 15:12, 09 lis 2012


Dołączył: 09 sty 2012
Posty: 3203
Do góry
Andziulko, Aniu, Madżenko, Monteverde i Betysiu, cieszę się, że sprawiłam Wam troszkę radości namiastką mojej wycieczki.
Betysia czeka zawsze z kawusią na nas, a ja dzisiaj z czeską czekoladą, zapraszam. Zawsze przywożę Studencką.

Ogrodnik Mimo Woli cd 15:02, 09 lis 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
asc napisał(a)
A ptaszki sobie nad głową latają i dają się podejść na 1-2 metry.... a to dowód.. aparat pstryczek.. bez zumów, kadrowania...


Czy to Wróbelek Elemelek?... jak je skusić do mnie?.. na razie podfruwają do karmniczka, z drzewek nie korzystają - za małe dla nich O takiej gałęzi grubej mogę tylko pomarzyć na razie... oj, jakbym chciała taką mieć.. ojojojo:
Mój mały raj na ziemi :) 14:46, 09 lis 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry


Miłego weekendu!
Choinka 13:58, 09 lis 2012

Dołączył: 08 lis 2012
Posty: 3
Do góry
IDĄ ŚWIĘTA! Z przyjemnością pochwalę się moją choinką zakupioną w zeszłym roku.

Stawiałam ją w pokoju, w domu a w tym roku postanowiłam ustawić przed wejściem, nie wiem, czy to dobry pomysł?
Zastanawiam się nad jej oświetleniem?.

Na choinkę natknęłam się będąc na targach Gardenii 2011 gdzie wystawiał się producent z przeróżnymi dekoracjami do domu i ogrodu, z Częstochowy, Neo-Spiro
Zdjęcie zrobiłam na targach właśnie - choinkę widać w tle, czerwona... ale dokładam jeszcze jedną fotkę gdzie ją widać dokładniej.

Moje Takie Tam w Ogródku 13:53, 09 lis 2012


Dołączył: 09 paź 2012
Posty: 1269
Do góry
Kolorowe rabaty 13:52, 09 lis 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Martek napisał(a)




Moje Takie Tam w Ogródku 13:49, 09 lis 2012


Dołączył: 09 paź 2012
Posty: 1269
Do góry
troszkę dzisiejszych zdjęć....

Wydzielenie warzywniaka 13:37, 09 lis 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
asc napisał(a)

W cioci ogrodzie warzywnym można korzystać z różnych rozrywek :



Jestem na etapie przenosin warzywniaka... czyli kolejna demolka w ogrodzie..... cudny masz warzywnik.. ale niestety to foto zaćmiło warzywnik. Jesteś wspaniała ciocią.... Brudne dziecko -szczęśliwe dziecko.. to słowa mojego dorosłego syna... który stwierdził, że był szczęśliwym dzieckiem.. Dziecko musi się wybrudzić


sama bym się tak pobrudziła ... bez lubieżnie nieskromnych skojarzeń ... po prostu czasami chciałoby się być tym dzieckiem choć na chwilę ...

warzywniak i nakład pracy w nim robi wrażenie ... gratuluję
ogrodoweimpresjejolki 13:31, 09 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
jotka napisał(a)



Ja też będę robic gołąbki ale jutro, bo w niedzielę dzień wnusiowy i wnusio złożył zamówienie więc muszą byc. Pozdrawiam Jolu.


Dzień wnusiowy to ja miałam prawie przez cały tydzień A gołąbki robię dziś, bo jutro planuję "działkowanie" tzn, wygrabienie reszty(chyba) liści z trawnika, wapnowanie gleby po warzywniku, ...
A gołąbki odgrzewane są równie dobre jak świeże

Wiem, że to nie ogrodowo (już prawie po sezonie), ale pokażę kawałek wczorajszego wnusiowego wieczoru



dziękuje za pozdrowienia - miło I zwrotnie uśmiechy przesyłam i ciepłe myśli


Twoje wnusie jeszcze nie chodzą do szkoły to mogą częściej byc a moje jeszcze po szkole inne zajęcia to już tylko w co drugą niedzielę przyjeżdżają bo dwie babcie przecież są.Świetny pomysł i wykonanie wnusiwego dzieła.


Zdaję sobie sprawę, że i mnie to czeka za jakiś czas. Co prawda moi mają tylko jedna babcię i jednego dziadka
Tych drugich znają tylko z opowiadań zięcia. A ja na jesienne i zimowe wspólne wieczory przygotował cały "kufer" materiałów i surowców do twórczości Najwięcej gromadzę włóczki, starych tkanin. bo ciecie papieru to już nie jest najbardziej interesujące...

Próba wycięcia dziury dziecięcymi nożyczkami w poszewce udała się Już kupiłam materiał na nowe
A wnuczek wie, że trzeba mnie mnie poprosić o szmatkę jak mu znowu przyjdzie ochota wyciąć jakiś numer



Całkiem fajnie wygląda , tak nowocześnie i widzę że to doceniłaś i do kompletu dołożyłaś drugą podusię pod kolor.
ogrodoweimpresjejolki 13:27, 09 lis 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Ja też będę robic gołąbki ale jutro, bo w niedzielę dzień wnusiowy i wnusio złożył zamówienie więc muszą byc. Pozdrawiam Jolu.


Dzień wnusiowy to ja miałam prawie przez cały tydzień A gołąbki robię dziś, bo jutro planuję "działkowanie" tzn, wygrabienie reszty(chyba) liści z trawnika, wapnowanie gleby po warzywniku, ...
A gołąbki odgrzewane są równie dobre jak świeże

Wiem, że to nie ogrodowo (już prawie po sezonie), ale pokażę kawałek wczorajszego wnusiowego wieczoru



dziękuje za pozdrowienia - miło I zwrotnie uśmiechy przesyłam i ciepłe myśli


Twoje wnusie jeszcze nie chodzą do szkoły to mogą częściej byc a moje jeszcze po szkole inne zajęcia to już tylko w co drugą niedzielę przyjeżdżają bo dwie babcie przecież są.Świetny pomysł i wykonanie wnusiwego dzieła.


Zdaję sobie sprawę, że i mnie to czeka za jakiś czas. Co prawda moi mają tylko jedna babcię i jednego dziadka
Tych drugich znają tylko z opowiadań zięcia. A ja na jesienne i zimowe wspólne wieczory przygotował cały "kufer" materiałów i surowców do twórczości Najwięcej gromadzę włóczki, starych tkanin. bo ciecie papieru to już nie jest najbardziej interesujące...

Próba wycięcia dziury dziecięcymi nożyczkami w poszewce udała się Już kupiłam materiał na nowe
A wnuczek wie, że trzeba mnie mnie poprosić o szmatkę jak mu znowu przyjdzie ochota wyciąć jakiś numer

Ogród przydomowy - na zmiany gotowy... 13:23, 09 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
anipla napisał(a)




Zobacz Anitko, u Ciebie mchy prawie takie same jak te moje : ) Aż się uśmiechnęłam. Też okrągłe poduszeczki na murku przy ogrodzeniu. Nieodmiennie mi się podobają, specjalnie tam chodzę popatrzeć. Tylko mój sąsiad ogrodzenie ma nie takie ładne, zwyczajna siatka i bardzo już zarośnięta różnościami.

Bardzo ładne zdjęcia, zwłaszcza hosta i berberysy.



ogrodoweimpresjejolki 13:12, 09 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
jotka napisał(a)

Ja też będę robic gołąbki ale jutro, bo w niedzielę dzień wnusiowy i wnusio złożył zamówienie więc muszą byc. Pozdrawiam Jolu.


Dzień wnusiowy to ja miałam prawie przez cały tydzień A gołąbki robię dziś, bo jutro planuję "działkowanie" tzn, wygrabienie reszty(chyba) liści z trawnika, wapnowanie gleby po warzywniku, ...
A gołąbki odgrzewane są równie dobre jak świeże

Wiem, że to nie ogrodowo (już prawie po sezonie), ale pokażę kawałek wczorajszego wnusiowego wieczoru



dziękuje za pozdrowienia - miło I zwrotnie uśmiechy przesyłam i ciepłe myśli


Twoje wnusie jeszcze nie chodzą do szkoły to mogą częściej byc a moje jeszcze po szkole inne zajęcia to już tylko w co drugą niedzielę przyjeżdżają bo dwie babcie przecież są.Świetny pomysł i wykonanie wnusiwego dzieła.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies