chciałam spytać o te roślinę przy doniczkach . czy to tarczownica , czy rodgersja ? . i czy to to samo co pokazywałaś na fotkach z Red baronem . poszukuję już jakiś czas tarczownicy . zakupiłam , ale rośnie jakaś miniaturka , i nie bardzo wiem dlaczego .
aha i jeszcze pytam , bo za boga nie doczytałam a wracałam parę razy ...gdzie pszczółka wypatrzyła twoje rzeźby ? . czy w jakimś innym wątku ?. nie mogę znaleźć.
też chciałam prosić o szerszą perspektywę ogrodu , bo bardzo intryguje mnie ten podział ./ a to że jest niezwykły to już wiesz , więc błagam o zaspokojenie mojej ciekawości . szczególnie te kwatery mnie interesują jak one są rozmieszczone w całości .buziaczki i pozdrawiam .
no i na wiosnę mimo że straszysz ruszam z piwoniami . tak nie będzie żebym się musiała u ciebie ciągle zachwycać ...przecie też mam ogród
Alinko to ta sama roslina. Astilboides tabularis. Chyba utrafiłam z miejscem dla niej, bo doskonale się rozrasta. Mierzyłam srednicę liścia: 60 cm! Natomiast tarczownica i u mnie niewielka.
Rzeźby są na 34 stronie. O podziale ogródka już trochę było, nie ma w nim sztywno wydzielonych kwater, te przestrzenie ogrodowe są takie bardziej płynne, tylko na zdjęciach może się wydawać inaczej.
Nieszko, witaj azlie to cudne rośliny, różowa w tym sezonie się popisała
Witaj Mira, przetacznik bardzo lubię, poluję jeszcze na odmianę w różowym kolorze. Z żarnowcem różnie bywa. A obrazki, cóż w zimie pozostaje nam sobie przypominać kolorowe czasy
Dawka żółtego, słonecznego koloru, który tak cieszy w pochmurny, szary, listopadowy wieczór
Tunbergia, sadzę ją co roku na pergoli w altance
Datura, uwielbiam jej upojny zapach. Wieczorami wącham i przenoszę się w egoztyczne klimaty
I słodki goździczek
Aniu Monte, to dla Ciebie. Tak wygląda przekwitły i zasuszony kwiatek kupidynka. Gdy jest ich więcej, to nawet ładnie to wygląda Moja kępka na razie skromna jeszcze...