Stiletto, http://encyklopediahost.info/hosta_stiletto.html
Chętnie przebudował bym oczko wodne na wiosnę ale nie wiem do końca jak ma to wyglądać (choć przebudowa oczka wodnego była tematem mojej pracy inżynierskiej ), teraz widze to inaczej. [img
Boguniu,Bożenko,Urszulo,dzięki ,że znalazłyście czas,żeby mimo wolnego weekendu zajrzeć do mnie.
Krzysztofie, urokliwe zdjęcie,a widok wędki mi znajomy, nawet w mojej szafie stoją jeszcze jakieś ,,kije".
Mój małżonek pasjonował się wędkarstwem, i ja przy nim nawet wiem jak się ryby nazywają.
Ale osobiście jadam tylko pstrągi z patelni,okonki smażone na chrupiąco,i poczciwego dorsza. Wszystkie inne łącznie ze śledziami dla mnie....ble.
A okonki to i sama kiedyś z kajaka łowiłam...... Ech! Kiedy to było....lat temu ze 20.........Rozmarzyłam się o lecie nad jeziorem......
Buziam wszystkich seredecznie. Witam ponownie z domu. Jednak 400 km do przejechania to mordęga, na dodatek jazda w deszcz....
Dziękuję za tak liczne odwiedziny!!
Przede wszystkim szefowej dziękuję za inspiracje ławkowe Ławeczka ma stać przy scianie bocznej domu rzed wejściem Dokladnie tam gdzie chowaliśmy się w cieniu w czasie naszego spotkania ogrodowiskowego. Ae jak siebie znam to ławka będzie wędrować po całym ogrodzie
Sebek - skoro wszyscy oprotestowali ściernisko musiałam wyjść naprzeciw oczekiwaniom
Kasik +- 100 stron to nie spóźnienie
Baraga - będę myśleć którą ławkę wybrać
Ewuś - witaj i dziękuję
Grupa - ze ścierniskiem chciałam zrobić psikusa
Aniu Asc - na pewno taką ławkę można w przyzwoitej cenie wykonac drewno nie jest drogie a specjalistkę od stali znasz
Gusiarz - zazdraszczam zdolności M'a a z chwaściorami sobie poradzisz, ja już wygrywam tę walkę, więc tobie też się uda, syp korę kochana, nie żałuj sobie
Rench - dziekuję
Justi - chyba kutro jakieś zdjęcia porobię Pierwszy weekend w ciagu dnia spędzę w ogrodzie od kilku tygodni. Ostatnio nie widzę mojego ogrodu w świetle dziennym, albo jestem w pracy albo wyjazdowo...
Krisec - mój wodogrzmot to szara ściana pomiędzy gabionami. Do poprawki przyszlą wiosną
Domi - zaglądasz na iphonie ? ale moja prędkość jak TLK
Witaj
Jejku, 500 przeczytać, a co dopiero aktywnie uczestniczyć w wpisach, podziwiam i gratuluję.
Z mojej strony jubileuszowa lilijka wodna - mówią, że ta odmiana jako jedyna nadaje się na kwiat cięty, w zasadzie do zasuszenia.
Dziękuje, staram się kupować hosty w pewnych szkółkach i dobrze opisane ale sprawdzam też daną odmianę w internecie encyklopedia host i w literaturze. Pozdrawiam i zapraszam
Bez koralowy Plumosa Aurea, jestem z niego bardzo zadowlona, odporny, ładnie przyrasta, piękne liście. Czekam, jeszcze na kwiaty i owoce. W tym sezonie nabyłam jego siostrzyczkę Eve. Purpurowa odmiana o bardziej powycinanych lisciach, zredukowanych wręcz do nerwu. Przypomina kruszyne, czy klony palmowe.
Witaj.
Cudny ogród. Bez koralowy też mi się podoba, w jakim towarzystwie masz go posadzonego?
Klony też bardzo lubię, ja mam na razie tylko polne, ale na wiosnę planuję palmowego.
Pozdrawiam
Krzysztofie , obu nam się zdrowie przyda!
Dziękuję za odwiedziny.Miło zobaczyć faceta w swoim ,,ogrodzie"...w dodatku z fajeczką,chociaż tytoniu nie cierpię,to widok mnie się podoba.
Pozdrawiam.
A czy wiesz, że jak ktoś pali papierosy, fajkę kurzy, to nie powinien dotykać niektórych roślin?Tak mówią,ale ile w tym prawdy, ja nie zgłębiałam tematu.A może warto?
Haniu to tak jak z rybami podobno u palaczy słabiej one biorą ja nie narzekam.
A czasami fajeczkę popykać "dobra rzecz". lubię popykać hee.
A zapomniałem jak już o rybkach to fotka dla Ciebie. Moja pierwsza pasja.
Podobno jej wiechy wydzielają zapach przypominający popcorn. Z przyjemnością bym to sprawdził ale niestety w szkółce sprzątnęli mi ostatnie egzemplarze sprzed nosa więc jako substytut zdecydowałem się na śmiałka darniowego 'Goldtau', który co prawda nie pachnie i nie przebarwia sie jesienią ale za to ma ładniejszy kolor latem, wcześniej kwitnie i znosi mocniejsze zacienienie.
Ciekawi mnie czy nie wylegają po większym letnim deszczu i czy nie rozsiewaja się gdzie popadnie?