Na ostatnim zdjęciu jest grusza,a po lewej stronie jabłoń oblepiona owocami .Gdybym się nie bała to gruszki mogę z dachu rwać

To u sąsiadki oczywiście.Była by większa tylko jak sobie pomyślałam,któregoś roku,że trzeba by ją przyciąć i wierzbę płaczącą tak silny wiatr i pierun mnie wysłuchał walną w jedno i drugie drzewo oprócz tego dostało się bzu i magnolii z przeciwnej strony ulicy

Tu może jabłka lepiej widać.Jest tych jabłonek więcej bo to taki sad mały,ale nie widać zza innych drzew i roślin.