Ty mnie ponawiaj, gdzie frans'y będa? W miejsce umbr?
Będziemy miec frans'y elegansy
I co mam zostawiać kostkę bukszpnaową u mnie? Skoro będe mieć po 2 szt grabów w prostokącie? Chyba raczej same trawki? Bukszpany wiesz gdzie posadze przy kuchennej
Wiesz my tu dyskusje lawendowe prowadzimy systematycznie. Skoro masz taka z brzydkimi dołami to trawka konieczna. Ja mam z lawendą kostrzewy sine
W tym roku będę częsciej pokazwyać przedpłocie. Qurcze jak mi znow go nie przekopie bo jakąs długą rurę dzisiaj widziałam na drodze.....
Sa tam - 5 grabów fastigata , z korona na wysokosci 1,5 M. A od strony ogrodu 4 brzozy, cos nie widzicie kolezanki tych drzew. Trzeba poczekac niech urosna, za chwilę będa za duze i będe skakać po drabinie z cięciem.
Ps. Nie stac mnie na dorobienie gabionów, teraz mam inne priorytety a nie budowa domu lub ogrodu. Trzeba tochę pożyć, podróżować, szkoda mi na gabiony pieniedzy
Mirella hakone bedzie w pustym miejscu pod magnolia. W ubiegłym roku wykopałam stamtąd róze i posadziłam kulki bukszpanowe, cos mi nadal ta rabata nie pasuje...
A co do wspólnych zakupów, czasami ktoś musi zebrać ekipe, nie mozna czekac na innych, trzeba byc samemu prowodyrem Więc zainicjuj spotkania Grupy wielkopolskiej Takie wspolne zakupy, spotkania są nieocenione. Nawet zima musimy sie na pogaduchy w centrum ogrodniczym spotkac, bo inaczej bysmy umarły U Was Jucca ma duzy potencjał na takie spotkania
E to pewnie sobie poduszeczkę na parapet wkrótce położy, coby wygodniej było sie podpierać przy obserwacji
Z dzieciństwa mam takie wspomnienie sąsiadek siedzących wiecznie w oknach i obserwujących życie uliczne
Nie ukrywam, ze tez lubie widziec co sie dzieje na zewnatrz, dlatego mi moje przeszklenia od strony ulicy nie przeszkadzaja
Kasiu
Tak z powodu stron świata, przeszklenia musiały być od strony południowej a dzialka tak wlasnie jest usytuowana. I gdybym sie nie poddala decyzji M to gabiony by miały 2 M a nie 1,5 i czubków głów bym na ulicy nie ogladła Najgorsi są rowerzyści, bo Ci wszytsko widzą
Bardoz mi miło, że Twój debiut u mnie nastąpił. Witaj w rodzinie ogrodowiskowej!
Nie martw sie jesienna za chwilę będzie piekna, ale do lawendy heufleriana ma wg mnie to lepszy wybór. Heufleriana ewentualnie skalna ma bardziej niebieskawy odcień. Jesienna na suchym gruncie ( a domniemam, ze lawenda u ciebie w takich warunkach rosnie ) będzi maila ładny liminkowy kolor. u mnie jest od nadmiaru wody lekko żółtawa. Jesienna jest jednak wyzsza i moze Ci zaslonic lawende. Dlatego pomysł o heuflerianie lub malutkiej skalnej
Jaka masz lawendę? Osławioną żywopłotową vivę, czy zwykła np Hidcote?
Ja w tym roku mega opóźniona jestem z opryskami... Dzisiaj wyszłam z pracy o 16:30 !!! , bo mnie głowa tak bolała, ze i tak nie mogłam pracowac. A w ogrodzie i po lekach jak ręką odjął. Ogród opryskany i głowa nie boli
Raz jedyny sypnęłam... Rok sie rozpuszczano ale to wiesz. W nastepnym roku moze ze dwa razy podlałam? Ale teraz daje spokój i tak zaraz będa zieloniutkie i ładne. Zetnij jak Ana Art co brzydkie i poczekaj az odrośnie.
Czytałam,ze brazowieją od niedoborów wody zima... Ale u mnie dokładnie odwrotnie, brązowe sa te ktore stoja w wodzie...