Aniu, to zdjęcie wczorajsze, padł mi rubrum, czyli to zdjęcie z wiosny.
Foty z dzisiejszego mroźnego poranka.
szron na altanie, wczoraj wieczorem wszystkie datury zwiozłem na lakiernie, bo tam mam drzwi garażowe a w szklarni tylko 1 metr. Mają tyle pąków, szkoda by było aby to zmarzło.
Kalina koralowa z m. cukrowym. Pozdrawiam i życzę miłego dzionka, podobno cały tydzień mam być boski.
No Megi zakupy wypasione magnolia z kwiatu podobna do tej mojej wysokiej,a może nie fakt, że też biała
przepiękna hosta muszę uśmiechnąć się do Twojej mamy
to mi wygląda na żuraweczkę
Twoja "stuknięta" jest prześliczna fajnie ,że cieszy Twoje oczy o tej porze widzę, że podzieliłaś hosty ostatnio kupione ja swoje wsadziłam w całości nie mogłam znaleźć miejsca gdzie by można było wsadzić nóż Zapraszam jutro na świeże grzybki Aha z tymi wrzosami będzie weselsza rabatka
Anulko życzę udanego tygodnia, nie przemęczaj się znajdź chwilkę czasu i wybierz się do lasu na spacer, zostawiam jego namiastkę i serdecznie pozdrawiam
Pokażę jeszcze drugi olbrzymi staw, otoczony ścianą trzciny jak murem super to wygląda staw jest bardzo głęboki, właścicielami są karpie i inne ryby , których właściciel nigdy nie łowi na stawach są całe kępy kolorowych lilii, niestety kwitły już tylko pełne różowe a tu coś dla Roberta część posesji jest obsadzona krzakami dzikiej róży z której robione są konfitury pamiętam jak właściciele nie całe 12 lat temu sadzili te brzozy i inne drzewa, jak to wszystko urosło
owocniki dzikiej calii (jest pod ochroną) wyglądają jak obrazki włoskie rośnie na terenach bagiennych jezioro w środku lasu nad którym zbierałam koźlarze, nazywa się chyba Upadek, ale nie jestem pewna, muszę sprawdzić no i sam las, jest piękny w lesie towarzyszyła nam siostra mojego Gingera, Fuga pomagała szukać grzybów
no to teraz miejsce wciaż "robocze" posadziłam większa warstwę - reszta na wiosnę.
to "tyły" zobaczcie jak zarosło --- tragiczny brak czasu na ogród (za sznurkiem to już sad )
magiczna plątanina --- również brak czasu na konstrukcję
już skazany przeze mnie no ale poczekam do wiosny. AAAA jakos go "ubrać na zimę czy niech sobie radzi?
Super ogród, a klimaty znane mi i te chwaściory ...
Witaj Anitko, szukałem grujecznika ale nie znalazłem widziałem za to inne piękne widoczki. Trochę się spóźniłem na setkę, gratuluję i pozdrawiam jesiennie.
Mój wsiowy do przeróbki, wiec to już będą archiwalne zdjecia.... patrzę i stwierdzam.. niestety jesień idzie.... rady na to nie ma..
Aniu doczytałam, że sadzisz 700 krokusów wydaje się w pierwszej chwili, że to ogrom, ale ja rok temu na małej części rabaty posadziłam 200 i wcale na wiosnę nie wyglądało na tak dużo, na twoich hektarach co to 700
Bogdziu, myślę, że przyjmiesz kwiatuszki z okazji 212 strony
Dziękuję za ptaszki i bajeczki
Takie piękne róże wyhodowane na piasku zawsze chętnie przyjmę.,tym bardziej ze u mnie róże kiepsko rosną i postanowiłam dac sobie z nimi spokój, moze nie całkiem ale co wymarznie to już nie dokupię.U Ciebie widzę że rosną bardzo okazałe i zdrowe i są piekne.Dzieki za wizytę.
Zastanawiam sie czy moja to ta sama co Twoja?
Trudno ze zdjęcia powiedziec bo jest bardziej rozwinięta.
Vivo nadal zachwycam się Twoimi różami.Bogdziu myślę ,że to jest Falstaf .Ma dość wiotkie pędy i nie jest zbyt odporna na cz.plamistość.Właśnie ponawia kwitnienie ,tak bardzo mi pasuje do mojej.