Dziewczyny wapdam tylko na chwilę. Dom posprzątany, ale musze jeszcze dwie sałatki zrobić i na nowo kuchnię sprzątać, bo wieczorna imprezka też ma swoje prawa
I przepraszam ale castingu nie będzie.....
Trzmieliny już posadzone.....
Miły pójść na boczną rabatę ale chcę je codzinnie z tarasu oglądać
Dopiero za rok - dwa trzemilinki będą ładne - kuleczki - ale kolor emerald gold ostatnio uwielbiam. Słońce przy nich świeci nawet w pochmurny dzień. Na tle ekranu z cisa (kiedy urośnie) bedą fajnie kontrastowały
Zdjecie słabee ale może jutro conieco pofocę
Witam, pisałam już u siebie, ale dodam też u Ciebie (jak coś to potem skasuję)
Ta gałązka jeżówki, o której kiedyś pisałyśmy puściła korzonki, dziś ją z ciekawości odkopałam. Tylko teraz nie wiem co z nią zrobić, jak i gdzie przezimować.
Listeczek
Korzonki
Hakone - zauroczyłam się tą wielką kępą u Szmitów i wzięłam też
jeszcze coś tam mam, ale zdjęcia rozmazane
Pisałam kiedyś z anieszką (z Cedrowej) o jeżówkach - moja Kinia odłamała kiedyś kawałek gałązki od mojej Green Jewel i wsadziła to do ziemi, żeby sobie rosło, dla uszczęśliwienia dziecka podlewałyśmy ten patyczek, niedawno zaczął puszczać listka od dołu, dziś wyciągnęłam i są dwa korzonki - co teraz z tym zrobić? Zostawić w ziemi na zimę? Przełozyć do jakiejś doniczki?
Witam, dziś trochę zdjęć, bo i trochę roślin dosadziłam.
Zaczęło się od tego, że szukałam czereśni, bo zrobiliśmy dla niej miejsce, na aukcji znalazłam tez brzozę youngii, M wiedział, ze mi się bardzo podoba i nie było już szans na to, że ta nasza wiosna odżyje, więc mi ją kupił, a przy okazji wzięłam kilka innych roślinek. Na innym forum znalazłam dziewczynę, która ze swoich zasobów odsprzedałam mi żurawkę Hollywood, której długo szukałam i oczywiście przy okazji wzięłam kilka innych. ?Najlepsze jest to, ze czereśni nadal nie kupiliśmy
Youngii
Hosty
Dream Queen
chyba guacamole, muszę potem zerknąć na karteczkę
Dajej pod skarpą zaczyna się sad,też jeszcze pustki,rosły same chwasty,część już została zlikwidowana,ale zastanawiam się co może być alternatywą dla trawnika pod drzewami owocowymi.Już teraz koszenie trawy zajmuje mi dużo czasu,a jak obsieje cały sad to już będzie katorga.
To ja trochę z innej beczki .... z innymi propozycjami gatunkowymi roślin ....
tak
Syla, te Twoje propozycje z innej beczki zawsze są ciekawe i dają do myślenia - zwłaszcza pierwsza przypadła mi do gustu Muszę tylko zapytać M. czy tak blisko tarasu da radę coś posadzić - już z lawendą był problem, bo tam jest daleko wysunięta taka betonowa podbudowa tarasu...
A i kosodrzewina i dokładnie te berberysy czekają w doniczkach na posadzenie (wykopane z innego miejsca). Telepatia jakaś cy cuś ?
Dziękuję wszystkim za szybką odpowiedz Nareszcie udało mi się wstawić zdjęcie,tylko google chrome zadziałał.Chodzi włąśnie o tą skarpe,na górze już coś tam rośnie,posadziłam pęcherznice,trawy ozdobne a skarpa jest pusta,nie chce siać tam trawy bo ciężko będzie to kosić.Na górze wysypałam już dwa worki kory,ale będę to chyba zbierać bo wygląda nieciekawie.Zastanawiam się czy nie obsadzić całej skarpy wrzosami.
Ania, wklejam ci zdjęcie i nazwę róży, której nie mogłaś znaleźć, a ja kupiłam u Finki, jest boska róża Rosa Briosa Barbrio'cov
rabatowa o pokroju krzaczastym i wyprostowanych pędach. Kwiaty okrągłe średniej wielkości w kolorze łososiowym, pełne zebrane po kilka na końcach pędów. W miarę przekwitania kwiaty przebarwiają się na czerwono. Kwitnie nieustannie maj - październik. Liście jasnozielone, błyszczące, wysokość do 60 cm
Bożenko, dzięki za pamięć. Spędziłam kilka dni u kuzynki koło Opola. Jej ogród ma już 25 lat i posiada niezłą kolekcję rh i azalii. Teraz są dzieci i trudno mi usiąść do komputera. Pozdrawiam
Ja tez pozdrawiam
Ja też tak czasami lubię - w ciszy , w spokoju, tylko z własnymi myślami
i opis ; Rosa Briosa Barbrio'cov
róża rabatowa o pokroju krzaczastym ( wysok. do 60 cm) i wyprostowanych pędach. Kwiaty okrągłe średniej wielkości w kolorze łososiowym, pełne zebrane po kilka na końcach pędó. W miarę przekwitania kwiaty przebarwiają się na czerwono. Powtarza kwitnienie od maja do października. Liście jasnozielone, błyszczące, ale w realu takie jak u ciebie