Można tez po prostu zrobic rozrzucone kulki bukszpanowe różnych rozmiarów, dac gdzie nie gdzie jakies delikatne trawki i jako cos wyższego np.: prunus cistena (szczepiona kula)
Dzisiaj pracowałem I to dość dużo - głównie na froncie Dostałem natchnienia
Ostatnie spojrzenie na kosmosy
I żurawki
Zrobiło się ciemno i lepsiejszego zdjęcia nie mam, ale teraz jest tak - widok z okna
Jak widać kosmosy zaorane, zniknęły przypalone żurawki. Potem posadziłem sadzonki żurawek key lime pie, bo dobrze rosną na słońcu. Jednak weszło więcej niż miałem i zrobiłem jeszcze 5 sadzonek - jak się przyjmą - ba - przezimują to będzie cud Najwyżej zrobię wiosną nowe
W sobotę przywiozę trawki od Madżenki i może uda mi się kupić jeszcze żurawki - myślałem o odmianie marmelade. Pasuje mi tu jakoś pomarańczowy. No i one chyba dobrze rosną na słońcu?
Aha - wyściółkowałem ziemię własnym....kompostem. Ostatnio przerzuciłem pryzmę i pojawiło się coś podobnego do ziemi - uznałem, że to może być to Tylko koloru czarnego to nie ma
eeeeeeeeeeeeee Sebus...chlopie...no CUDNIASCIE!!!!!!!!!
alez zmiana od tego co pamietam jeszcze przed nowa aranzacja ale teraz to juz wogole wszystko nabralo i ksztaltow, kolorow....no cudnie!!!!
p.s
ja tez uwielbiam kosmosy....mam je wszedzie ...chyba moje najulubiensze....
macham!!!!!!!!!
buzka!!!!
Dzisiaj pokażę różę, której imienia nie znam, bo kupiona dawno jako bezimienna i wciaż nie potrafię jej zidentyfikować. Kwitnie bardzo długo - kwiaty utrzymują się ponad 3-4tygodnie. Przy przekwitaniu nie opadają płatki, tylko powoli tracą kolor i zasuszają się na krzewie. Jest niziutka, ma ciemnozielone, błyszczące liście, bardzo zdrowa. Kwitnie obficie bukiecikami ciemnorózowych kwiatów w odcieniu lekko łososiowym, czasami czerwonawym. Kwiaty są średniej wielkości, mocno wypełnione, takie trochę starodawne w formie. Może ktoś rozpoznaje??
Monic te płatki cięte w serce i opis przypominają mi moją Raubritter .Jeśli pozwolisz to dla porównania a potem ją wykasujemy.
Olu
-po pierwsze jak coś będziesz chciała wyrzucić ja przygarnę!!! mam duży i pusty narazie ogród bo zaczynam swoją ogrodową przygodę. Dlatego zazdroszczę tym którzy choć od kilku lat mają zagospodarowane ogrody. A poza tym u mnie faza dalszej budowy więc jeszcze kilka lat potrwa zanim będę mogła mieć prawdziwy ogród
-po drugie chciałabym z góry zobaczyć Twoją rabatę kamienistą, bo coś takiego stworzyć muszę u siebie na szambie- tak jak Ty z dużych kamienii (trochę ich mam). Ciągle zastanawiam się jak ona u mnie ma wyglądać Więc szukam natchnienia....
- po trzecie- zachwycający masz ogród i pomysł Sebka z najazdem jest znakomity. A wymieniać rośliny zawsze będziesz, bo całą przyjemnością robi się zmiany Więc przebudowuj swój ogród a my będziemy podziwiać.
Witam, masz piękne fuksje... piękne... czy możesz mi powiedzieć jak je przechowujesz przez zimę? Mnie nigdy się nie udaje, zawsze jak przyniosę do domu ( a tu muszę je przechować) to gubią najpierw pączki i kwiatki , potem listki i pomimo podlewania nie przetrzymują zimy.
Mam piękną fuksję i tak bym chciała, aby przeżyła zimę.
Pozdrawiam.
Jesienią zabieram do domu i przechowuję w piwnicy z okienkiem.Fuksje kwitną sobie a ja podlewam je bardzo delikatnie aż do zgubienia listków.W marcu lub w lutym przynoszę do domu i zaczynam intensywne podlewanie.Czekam do maja,kiedy ustąpią przymrozki i dopiero wtedy wystawiam.W tym roku trochę je zmroziło i odbiły ponownie.
No, własnie, tajemnicą jest chyba ta piwnica, ja takowej nie posiadam, wiec próbuje je przechować w chłodnym pokoju, słabo mi to idzie, ale jeszcze raz w tym roku spróbuję, jeśli się nie uda to będę je traktować jako jednoroczne, cóż nie można mieć wszystkiego Pozdrawiam
Aniu ,wudzialem Twojego Ambrowca tylko zapomniałem o nim napisać. Będziesz miała piękne drzewko, bezproblemowe, trochę przemarzać będzie ale wielką wole przeżycia i więcej odrasta niż marznie. Podobno wyrasta z tego po kilku latach. Przebarwia się od pomarańczy przez amarant do buraka liście są do końca listopada jak przychodzą duże mrozy. całą zimę można oglądać piękną korę. gdy będzie starszy to całą będzie miał owoce w kształcie kasztanków podobne do platanowych. Mój ma 1,80 i jest najpiękniejszym drzewem na działce o listkach w kształcie gwiazdek, trichę przyćmiewają go moje czerwone dęby ale są większe od niego.Dobru wybór. Co do Mai to przesadziłaś chciałbym chociaż jakieś fajne spotkanie jesienne zrobić, ale jeszcze nie teraz.
Jakby ktoś szukał miłorzęba Mariken - mają takie cuda po 49 zł... dopiero dzisiaj dostałam fotkę (real), pytałam w sobotę... ehh...kupiłam gdzie indziej, połowę drożej, a kuleczka 1/4 tej na fotce
Witam, masz piękne fuksje... piękne... czy możesz mi powiedzieć jak je przechowujesz przez zimę? Mnie nigdy się nie udaje, zawsze jak przyniosę do domu ( a tu muszę je przechować) to gubią najpierw pączki i kwiatki , potem listki i pomimo podlewania nie przetrzymują zimy.
Mam piękną fuksję i tak bym chciała, aby przeżyła zimę.
Pozdrawiam.
Jesienią zabieram do domu i przechowuję w piwnicy z okienkiem.Fuksje kwitną sobie a ja podlewam je bardzo delikatnie aż do zgubienia listków.W marcu lub w lutym przynoszę do domu i zaczynam intensywne podlewanie.Czekam do maja,kiedy ustąpią przymrozki i dopiero wtedy wystawiam.W tym roku trochę je zmroziło i odbiły ponownie.
Witam, masz piękne fuksje... piękne... czy możesz mi powiedzieć jak je przechowujesz przez zimę? Mnie nigdy się nie udaje, zawsze jak przyniosę do domu ( a tu muszę je przechować) to gubią najpierw pączki i kwiatki , potem listki i pomimo podlewania nie przetrzymują zimy.
Mam piękną fuksję i tak bym chciała, aby przeżyła zimę.
Pozdrawiam.
Drugie agrocentrum przed Cedzyną - i tu już bardzo mi się podobało
Panowie milei akurt dostawę i wykładali piękne świeżutkie rośłunki o soczystych kolorkach
Po ile te żurawki ? Dzisiaj identyczne widziałem po 5 złotych