Nasze karpiowate rosną
W stawie poziom wody jest ok, ale zimny front przyszedł,
to ma swoje plusy, dla mnie nie koniecznie, bo pada
i trudno coś w ogrodzie podziałać, wylewka basenowa odłożona z powodów zalewowych
No i jak tu Ci tą glinę oddać…. Mam spore zapasy…
„Pająki” też lubię, ale one potrzebują więcej przestrzeni
Liliowcowa moja druga, bo pierwszą zjadły mszyce jest przez chwilę, potem czekam na te rdesty,
podzieliłam jedną sztukę na trzy i znowu sobie na nie poczekam…ech
Dziękuję Bożenko
Mam trzy gipsówki
Taką drobniutką, wysoką.
Niską, pudroworóżową z pełnymi kwiatkami, która przywędrowała z Borów Tucholskich
Mam jeszcze jedną wysoką też różową, ale jeszcze nie zakwitła
No i trzeba było dla tej hortensji miejsce znaleźć na tej rabacie straszny bałagan mi się zrobił, nie miałam na nią pomysłu, w dodatku Aza miała ścieżkę nad bukszpanami, no to wzięłam się do pracy
Bukszpany rosły w rzędzie, strasznie nierówno rosły, tu już częściowo wykopane
Posadziłam je w półkole, jest przejście dla Azy tam jest cieniste miejsce, dostały dużo wody, nie ma upałów, powinno być ok