Ożankowy ogród
10:27, 17 lip 2025
Nigdy mi się nie zdarzyło. Trafia się, ze z tych falbaniastych jakiś pojedynczy kwiatek ma mniej falbanek czy ząbków, ale żeby kolor zmieniły to nigdy nie miałam. Bardziej prawdopodobne moim zdaniem, ze się zaplątał w tych co miałaś sadzone kawalątek korzonka innego i dopiero teraz jak dorósł to zakwitł. Lub nornice przeniosły kawałek. Choć one raczej liliowców nie ruszają. Mnie tak przenoszą krokusy z jednego końca ogrodu na drugi, czyli o jakieś 200 metrów