Tu myślę nad rozrzuceniem hortensji między trawy ale czy nie będzie to źle wyglądać jak rozchodniki a przed nimi kocimiętka( przycięta i słabo widoczna) są w rządku ?
Kocimiętka zaczyna drugie kwitnienie.
Basia, każdy deszcz na wagę złota . Dobrze, ze wreszcie się pojawił .
Dziewczyny, hortki są 3, coś tam pokazywałam, ale chyba raczej poszczególne kwiaty.
Tu 3 razem:
Kiedyś tworzyły 3 urocze kulki, teraz się połączyły w szpalerek .
Wyjątkowo w tym roku latem dało się podziałać po deszczach. Czas miewam, gorzej z siłami. Już 10 lat dłubię i końca nie widać....zaczyna mnie to dołować. Nie wszystkie miejsca mi się podobają, więc ciągle zmieniam. Ostatnio z traw podoba mi się najbardziej sessleria więc znów wyciągam kępy, dzielę na drobne. Czas już decydować się na ostateczne warianty
Ale piękny okaz no ja nie wiem czemu dopiero teraz okulary ubrałaś takie cudeńka ukrywałaś, albo to ja coś przegapiłam ostatnio, no bo muszę przyznać, że coraz bardziej mi się u Ciebie podoba u mnie wkoncu popadało, ale ogród i tak dostał popalić, także wiesz muszę się kręcić po innych ogrodach
Sylwia, wykadrowane nie wszystko u mnie się sprawdza- właśnie ślimaki zeżarły kwiaty trytomy....czyli kupiłam tylko do zdjęć a liriope u mnie niezłe i rozrasta się szybciej niż myślałam.
Kupiłam sobie jeszcze takiego bodziszka...ciekawy w kolorze. Chyba trzebaby zgłębić temat bodziszków najlepiej na żywo u kogoś podglądać jak rośnie i kwitnie. Twój wspaniały jest bardzo kompaktowy i za to go lubię
Pewnie że swoje cieszy, choć chciałoby się mieć skończone. Ale u mnie to chyba niemożliwe.
Chyba znów złapałam doła ogrodowego bo zrobiłam podziały, przenosiny i znów wygląda jakbym zaczynała od początku. Mam nadzieję że to ostatni taki sezon. Sama wiesz źe dosadzanie to nie to samo co reorganizacja i dzielenie. Mam nadzieję że przeczekam doła i znajdź siły, zostały mi tylko 2 tygodnie. Potem już nic nie zrobię.
Rozplenice zapowiadają jesień, a to moja przesadzona Vanilka, która będzie za rok potworem bo fundament ma już mocny.
Dziś rano taki widok mnie zastał
Zielone paskudztwo dobrało się do moich bukszpanów. Mam ze 30 kulek przejrzałam wszystkie i tylko trzy jak na razie zaatakowane znalazłam kilka zielonych gąsiennic
Oprysk zrobiłam .
Ta najbardziej zjedzona.
Zachodzę w głowę że ja tego wczoraj nie zauważyłam