kroczek jest taki, że.. właśnie zamawiamy gabiony, ogrodzenie będzie z nich i mój murek oporowy również. Do tego konieczna zmiana lini rabat z falistych na proste. Buk kupiony czeka mnie sadzenie. Jakoś to będzie.. Za to przedogródek Twojego pomysłu ma się dobrze. Co prawda posadziłam zamiast wiśni umbraculifera klona, bo mi przemarzła.. ale żurawki z kulkami bukszpanowymi wyglądają super
Cudna.
Sylwia - ja Ci tu przynoszę kolejną szczękę do wypadania Choć z drugiej strony to nie wiem czy chcesz żeby tyle wypadniętych walało Ci się po tym pięknym ogrodzie
Nie obejrzę całych dwóch wątków ale wizytówka powaliła mnie z nóg - to dlatego że uprzedzona szczenkę łapkami trzymałam
Oglądnęłam też gabiony z blachą na lustro, i inne - czyli kilka ostatnich stron. Jeśli czas pozwoli na pewno spróbuję wiecej. Jak sama wiesz i wszyscy Ci to mówią - masz pięknie. I masz talent Pozdrawiam słonecznie w piękny dzień
układają się jeden pan dzisiaj spawał , jeden układał kamienie , kolejni zaś lali wylewkę pod kolejne miejsce .... jutro szaleństwa cd .....
jeszcze jutro dojedzie pan w sprawie kostki ..... będę układała w miejscu gdzie był przechowalnik na brzozy i czeka mnie jeszcze naprawa tu i ówdzie ....
u mnie szerokość gabionu to 30cm .... jeśli chcesz to mogę zbliżenie temu zrobić .... jak dla mnie jest wystarczająca ......
A ja już zaczynam się bojać tu zaglądać,tyle tych szczęk
Sylwia jak gabiony?
...moje dzisiaj żon wyszczuplił troszkę,jednak za szerokie mi się wydawały,mam nadzieję,że nie będę żałowała swojej decyzji...ech!...te dylematy
No to się nacofałam.... ale głównie pismo obrazkowe
Stopnie wodne bardzo mi się podobają... roboty w kamieniołomie już mniej... i wiem co to znaczy kopać tam gdzie teren był utwardzany Cała sobotę kilof i walka
Już widzę te Twoje gabiony i wogóle.... i już się wpraszam na zwiedzanie
Marzenko, mądra z Ciebie kobieta! Masz rację, zgadzam sie ze wszytskim. Piękne inspiracje pochomikowłaś sobie, zaglądam często
Na bieżąco też podglądam pismo obrazkowe u Ciebie, na resztę czasu niet bo w pracy zawodowej mam sajgon.
Twój ogró już jest cudowny, a jak jeszcze dojdą gabiony, ściana wodna i nowe nasadzenia to będziemy z buziami otwartymi w ekrany się wpatrywać i wzdychać z zachwytu i zazdrości
już się kopie ..... poziomuje itd. .... denerwuję się jeszcze ścianą wodną ..... mam dylemaciki i dzisiejszy wieczór intensywnie temu poświęcę ..... aby być na jutro odpowiednio przygotowana
Wczoraj zafoliowaliśmy tylne ścianki gabionów, ustawiliśmy je w poziomie, co wbrew pozorom nie jest takie proste. W przestrzeni między gabionami posadziłam bukszpany, żeby nieco złagodzić surowość kamieni. Będę je formować jako przdłużenie gabionów.
Przed nami, a raczej przed mężem jeszcze dwa duże gabiony do zrobienia i wypełnianie całosci kamieniami. Kamienie postanowiliśmy zebrać sami z okolicznych pól i dróg. Ma to być projekt minimalistyczny także w kwestii finansowej